Sylwester za nami. Większość wrześnian spędziła ostatnią noc roku w domach, ale znaleźli się też tacy, którzy nie omieszkali wyjść na ulicę, żeby „grandzić” i bałaganić.
Na Opieszynie na taflę zamarzniętego stawku wrzucono dwa kosze na śmieci. Dodajmy, że nie jest to pierwszy chuligański wybryk w tym rejonie - wcześniej znajdowano tu uszkodzone ławki, kosze, a nawet wózki z pobliskiego marketu.
Na parkingach oraz w parkach pozostało też wiele śmieci po petardach i pustych butelek. Widać, że wielbiciele pokazów pirotechnicznych pomimo zakazu przemieszczania się, który obowiązywał w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia, nie zrezygnowali z odpalania fajerwerków w miejscach publicznych. Wybierali tylko bardziej dyskretne lokalizacje. Szkoda, że niektórzy zapomnieli po sobie posprzątać.
7 1
https://wmeritum.pl/dramatyczny-wypadek-w-koscianie-mezczyzna-odpalal-fajerwerki-na-ulicy-wjechal-w-niego-bus/334382
Jest sposób na takich odpalaczy. Oczywiście nie namawiam, ale rzecz do przemyślenia.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz