Mimo pandemii koronawirusa w Urzędzie Gminy w Miłosławiu w piątek 27 marca odbyła się sesja rady miejskiej. Towarzyszyły jej szczególne względy bezpieczeństwa.
Samorządowcy, nieliczni urzędnicy i goście musieli przed wejściem na salę zdezynfekować ręce płynem odkażającym. Otrzymywali też tam gumowe rękawiczki maseczki. Tych ostatnich nie zdecydowała się założyć ani jedna osoba. Wszyscy zebrani zostali też tak rozsadzeni, by zachować bezpieczną odległość.
– Myśleliśmy aby sesją zorganizować on-line ale przepisy na to nie pozwalają. Mają one ulec zmianie z końcem marca. Oczywiście mam obawy o bezpieczeństwo radnych ale musieliśmy podjąć ważną uchwałę – mówi Dawid Strzelczyk, przewodniczący Rady Miejskiej w Miłosławiu.
Mowa o uchwale dotyczącej zmianie granic miasta. Gdyby radni jej nie podjęli do końca marca to samorząd straciłby szansę na pozyskanie inwestora. Gmina tajemniczej firmie chce zaproponować tereny przy wyjeździe z Miłosławia w kierunku Wrześni. Więcej na ten temat można przeczytać TUTAJ.
W sesji nie wzięło udziału troje radnych: Maria Orzechowska, Hanna Spychała i Andrzej Wnuk. Wszyscy są członkami klubu Razem dla Gminy Miłosław.
Przypominamy, że dostępny jest nowy numer „WW” w postaci cyfrowej.
5 4
Brawo. Myślę, że gdyby udało się ściągnąć do Miłosławia firmę zatrudniajaca kilkaset osób to mieszkańcy by was na rękach nosili.
4 1
Mieszkańcy jeszcze będą ich nosić na rękach.Tylko to wymaga czasu...Nie nadrobią ot tak bezczynności P.Skikiewicza.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wrzesnia.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz