Zamknij

Na prośby czytelników wraca rozchwytywana „Historia Tonsilu”

14:09, 11.10.2021 | D.I
Skomentuj
REKLAMA

Po czterech latach od pierwszego wydania, które rozeszło się na pniu, właśnie pojawia się kolejne, nieznacznie poprawione i poświęcone zmarłym tonsilowcom. Nową „Historię Tonsilu” można kupować zdalnie i stacjonarnie.

Książka dziennikarza „Wiadomości Wrzesińskich” Filipa Biernata to literacka autopsja dawnego Tonsilu, symbolu i serca Wrześni.

— Filip nie jest dziejopisarzem, jest śledczym (…) jest patologiem. Skalpelem odsłania kolejne warstwy, by dotrzeć do zainfekowanej tkanki. Każe wyciągnąć wnioski. Każe myśleć. To książka nie tylko dla żyjących wspomnieniami. To książka memento – poleca na okładce książki Leszek Nowacki, regionalista, autor m.in. „Lekkoatletyki powiatu wrzesińskiego”.

O powodach dodruku „Historii Tonsilu” we wstępie bez ogródek mówi sam autor:

– Pierwsze wydanie tej książki było sukcesem. Publikacja rozeszła się bardzo szybko, co do sztuki. Przez kilka następnych lat – wstyd się przyznać – wielu zainteresowanych odsyłaliśmy z kwitkiem. Ciągłe pytania o możliwość zakupu „Historii Tonsilu” spowodowały, że zapadła decyzja o drugim wydaniu – wyjaśnia F. Biernat.

Autor przyznaje też, że nie obeszło się bez drobnych poprawek, wykrytych dzięki skrupulatności czytelników. Pojawiła się także nowa, smutna dedykacja.

– Niestety kilku moich rozmówców, którzy dopomogli w powstaniu tej książki, odeszło już z tego świata. W szczególności mam na myśli nieodżałowanych Jerzego Klabona i Romana Tutaka. Dlatego drugie wydanie poświęcamy ich pamięci – zaznacza autor.

Inną nowością jest optymistyczne słowo od Sławomira Wieszczecińskiego, właściciela obecnego Tonsilu:

– Funkcjonujemy jako silna i rzetelna marka. Kultywujemy tradycję i w ofercie nadal posiadamy sztandarowe produkty, takie jak Altus 3000, który zapisał się już w historii polskiej akustyki. (…) Nieustannie od 76 lat we Wrześni tworzymy produkty, które każdemu umilą czas, odtwarzając jego ulubioną muzykę – zapewnia S. Wieszczeciński.

Książkę w cenie 70 zł można kupić w Redakcji „WW” przy ul. Harcerskiej 19, Księgarni Wrzesińskiej przy ul. Sienkiewicza 5/2, Księgarni Alfa przy ul. Warszawskiej 27 oraz w Muzeum Regionalnym przy ul. Dzieci Wrzesińskich 13. Publikacja jest dostępna również w naszych punktach przyjmowania ogłoszeń w Miłosławiu (ul. Poznańska 10), Pyzdrach (ul. Szybska 12), Kołaczkowie (ul. Wrzesińska 32) oraz w Nekli (ul. Chopina 10).

Książkę można też nabyć za wysyłką pod adresem [email protected] (koszt wysyłki 14 zł, DPD lub InPost ). Przy 2 książkach koszt przesyłki wynosi 15 zł. Wysyłkę realizujemy po zaksięgowaniu płatności na rachunek Wydawnictwa WW: 66 9681 0002 0000 3305 2000 0010. W opisie przelewu należy podać dokładny adres wysyłki, koniecznie z kodem pocztowym.

(D.I)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (5)

stokbetowiecstokbetowiec

10 1

Panie Biernat kiedy postanie książka O Stokbecie ? 15:52, 11.10.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Krytyk się nie boi Krytyk się nie boi

9 0

Zmusiłem się do przeczytania pierwszego wydania. Nie żebym kupił; pożyczyłem! 🤣 Pierwsze co daje się zauważyć to słaby zasób słownictwa u autora. Styl co najwyżej mierny, ale musimy pamiętać, ze Biernat jest "amatorem". I najważniejsze; jeden z najważniejszych wątków został "przekręcony". Jako, że "przechodniem byłem między Wami" znamy niestety autora "przekrętu". Czy Biernat został zmanipulowany, czy ... ? Mając na uwadze autora - amatora oraz polityczny ciężar tła historyczno - personalnego moja ocena 3! (w 10 punktowej skali). 19:06, 11.10.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MikromaMikroma

7 0

Obserwując wtopy dziennikarskie redaktorów WW, raczej nie zaryzykuje więcej niż 3,5zł za kupno czegokolwiek wydanego przez nich. 21:49, 11.10.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

czytałem pożyczoneczytałem pożyczone

4 0

pierwsze wydanie, raczej mało obiektywny tekst, dodruk pewnie dla osób, które lubią ,,mieć na półce", kasy nie wydam bo to prawie jak wydawanie na publikacje Agory 08:39, 12.10.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

SportMuzykaorazGrySportMuzykaorazGry

0 0

Najbardziej bawi mnie tutaj wyraz; "rozchwytywana". 🤣🤣🤣 10:48, 14.10.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%