Najdzielniejsi wojownicy i najzdolniejsze niewiasty – znamy wyniki VI Grzybowskiego Turnieju Wojów

Tegoroczny Turniej o Koronę Dębów Grzybowskich to już historia. W tym roku patronował mu Lestko – imiennik dziadka Mieszka I. To właśnie w czasach tego legendarnego protoplasty założono grzybowski gród.

aktualności 23:25 18-08-20190 1

Na terenie Rezerwatu Archeologicznego „Gród w Grzybowie” znajdują się trzy dęby – pomniki przyrody. Noszą imiona Siemowit, Lestko i Siemomysł. V Grzybowski Turniej Wojów rozegrano pod patronatem pierwszego z nich. W ten weekend zmaganiom wojowników i niewiast przyglądał się drugi.

Przez dwa dni uczestnicy turnieju zmagali się w trzynastu konkurencjach. Te jak co roku były dla nich niespodzianką – organizatorzy wprowadzają pewne zmiany w konkurencjach i ujawniają je dopiero w dniu turnieju. W tym roku pojawiła się trzynasta konkurencja – grzybowska saga. W czasie uczty odbywającej się w nocy z soboty na niedzielę uczestnicy turnieju musieli przedstawić interesującą gawędę nawiązującą do historii grodu. Oceniana była też forma prezentacji: bajarzy mogły wspierać całe drużyny, żonglując, tańcząc czy śpiewając.

Oprócz tego panie zmierzyły się m.in. w przeciąganiu liną nad zalanym wodą wykopem archeologicznym (dodatkowe punkty zdobywała uczestniczka, która wpadła do wody w wyjątkowym stylu), a panowie oprócz sztuki władania bronią musieli m.in. pokonać tor przeszkód czy... uciec z uczty. Po wypiciu garnca piwa trzeba było wbiec na chybotliwy stół i przebiec po nim, między przeszkadzającymi biesiadnikami, a na koniec przeskoczyć nad ostatnim z nich. Stół był zastawiony, a za strącenie każdego przedmiotu otrzymywało się punkty karne. 

Zwieńczeniem turnieju było oczywiście wręczenie nagród.

Organizatorzy: Marcin Danielewski, Kamil „Kamoszka” Stachowiak, Jacek Wrzesiński oraz przedstawicielki Wiejskiego Stowarzyszenia Edukacyjno-Kulturalno-Turystycznego „Szansa” w Grzybowie: Mariola Zalepa i Anna Wilińska

Wśród kobiet najlepsza okazała się „Wiktoria” (Hereditas Culturalis), czym powtórzyła swój sukces sprzed roku, a na kolejnych stopniach podium stanęły „Herdis” (Drużyna Najemna „Dziki Bez”) i „Aldis” (Drużyna Wojów Grodu Wałcz).

Najbardziej utalentowane niewiasty z Grzybowa: „Wiktoria”, „Aldis” i „Herdis”

Organizatorzy zasypali zwyciężczynie nagrodami. Na zdjęciu „Wiktoria” z Jackiem Wrzesińskim
„Herdis” odbiera gratulacje od Marcina Danielewskiego
 „Aldis”, Jacek Wrzesiński, Kamil „Kamoszka” Stachowiak i Marcin Danielewski

Męskie zmagania zwyciężył „Machej” z Wojowników Kramu Piacha, a kolejne miejsca zajęli „Janek” z Drużyny Rzemieślników i Wojów „Dęby” i oraz „Łopata” z Drużyny Piastowskiej „Medvedis”.

Najdzielniejsi wojowie: „Machej”, „Janek” i „Łopata” 
„Machej” ugina się pod górą nagród
„Janek” tryumfalnym krokiem powraca do swojej drużyny przy gromkim aplauzie
Jacek Wrzesiński, Marcin Danielewski i „Łopata”

Tradycją jest, że najlepszy wojownik otrzymuje przechodni sztandar grzybowskiego grodu. Jego obowiązkiem jest zabierać sztandar na każdy wyjazd historyczny przez cały rok i godnie reprezentować gród. W V Grzybowskim Turnieju Wojów tryumfował „Dzik” z Drużyny Grodu Santok. W tym roku musiał wycofać się ze zmagań z powodu świeżej kontuzji, przyjechał jednak do Grzybowa, by oficjalnie przekazać sztandar nowemu zwycięzcy.

– Dbaj o niego. Za rok go odbiorę! – zadeklarował „Dzik”.
„Dzik” jeszcze ze sztandarem

Przyznano też dwie nagrody specjalne. Pierwsza trafiła do „Edana” wspieranego przez całą Drużynę Rzemieślników i Wojów „Dęby” za wyjątkową kreatywność w grzybowskiej sadze, a drugą zgarnął „Przemko”, weteran turnieju, który co roku deklaruje, że były to jego ostatnie zmagania, po czym jednak postanawia się zapisać, by w niedzielę znów narzekać, że jest już za stary na takie rozrywki.

Drużyna Rzemieślników i Wojów „Dęby” wygraną broszę przypięła do swojego sztandaru
„Przemko” (również na zdjęciu głównym) co roku ubarwia turniej swoją obecnością
– Jak zwykle byliśmy spokojni o to, czy zaspokoicie naszą żądzę i fantazję, angażując się we wszystkie konkurencje. Obiecujemy, że za rok wymyślimy coś jeszcze lepszego, tak więc szykujcie się! – zadeklarował Kamil „Kamoszka” Stachowiak, jeden z organizatorów, podsumowując turniej.

Zdjęcia ze zmagań z VI Grzybowskiego Turnieju Wojów zamieścimy w obszernej fotorelacji z imprezy.

Thumb anna tess go%c5%82embiowska fot idzikowski 1

Anna Tess Gołębiowska

23:25 18-08-2019