Zwycięstwo po 16 latach. Koszykarze MKS ograli Rawię Rawicz

W sobotni wieczór koszykówka w seniorskim wydaniu powróciła na wrzesiński parkiet. Podopieczni trenera Tomasza Szelągiewicza w meczu o mistrzostwo III ligi zdecydowanie pokonali rawiczan.

koszykówka 06:53 28-10-2018 10

Ostatni mecz wrzesińscy seniorzy rozegrali wiosną 2004, ostatni raz cieszyli się z wygranej wiosną 2002. To szmat czasu.

Mecz z Rawią miał specjalną oprawę. Nowy zarząd MKS podziękował byłym trenerom (Ryszardowi Kurzawskiemu, Stefanowi Tomczakowi, Jerzemu Szamałkowi, Jarosławowi Graczykowi, Robertowi Jackowskiemu, Zbigniewowi Rakowskiemu i Cezaremu Kurzawskiemu) za lata pracy na rzecz wrzesińskiej koszykówki. W przerwie swoje umiejętności pokazali uczniowie czwartej klasy sportowej SSP nr 6, były też konkursy i losowane nagrody.

R. Kurzawski, S. Tomczak, J. Szamałek i C. Kurzawski  z pamiątkowymi koszulkami

Pierwsza kwadra pojedynku w stosunku do pozostałych stała na najwyższym poziomie. Było relatywnie mało strat, a oba zespoły pokazywały wysoką skuteczność rzutów dystansowych. Goście dwukrotnie, choć na krótko, wychodzili na prowadzenie. Rzuty “za trzy” Norberta Jaśtaka, ale też jego wejścia pod kosz, dały wrześnianom na koniec tej odsłony kilkupunktową przewagę.

Bohaterem drugiej był Krzysztof Dembiński, najstarszy nasz koszykarz, który pamięta jeszcze poprzedni MKS. Jego doświadczenie pozwoliło nie tylko zebrać kilka piłek pod atakowaną tablicą, co też zanotować ważne przechwyty. Trzy kolejne w okolicach 15 minuty meczu i zakończone celnymi rzutami przyniosły wrześnianom prowadzenie 38:20. Po chwili nasza przewaga wzrosła do 23 punktów, ale Dembiński podkręcił staw skokowy i nie był już wstanie grać.

Krzysztof Dembiński po przechwycie kończy akcję dwutaktem

MKS kontrolował wydarzenia i w kwarcie trzeciej. Całkowicie dominując pod tablicami skończył ją wynikiem 72:46.

W końcowej odsłonie było już znacznie gorzej. Rywale szybko zbliżyli się na 14 punktów, ale na więcej nie było ich stać. W tej części pierwsze skrzypce w naszej ekipie grał Michał Jasiński.

MKS wygrał zasłużenie, za co zebrał oklaski od licznej (ponad 150 kibiców) widowni.

MKS Września – Rawia Rawicz 84:67 (23:19, 27:14, 22:13, 12:21)

Thumb ww nowacki

Leszek Nowacki

06:53 28-10-2018 10