Zrazy, czernina i kminkofobia, czyli kuchnia wielkopolska okiem Roberta Makłowicza

– Historia jest moim największym hobby. Studiowałem ją długo, bo prawie 10 lat. Zresztą wtedy zostać kucharzem to była degradacja społeczna. Stołówa i aluminowe garnki. Teraz kucharze są jak gwiazdy rocka – mówi Robert Makłowicz, dziennikarz, podróżnik i krytyk kulinarny. Co znawca kuchni świata sądzi o lokalnych wielkopolskich daniach?

kultura 12:51 29-05-20204 0
Artykuł płatny (cena: 0.5 zł)Zaloguj się, wykup dostęp i przeczytaj
Thumb go dziewicz2

Joanna Goździewicz

12:51 29-05-2020