Zniknęły choroby, a wraz z nimi znikają ludzie

Pretekst, czyli jak dzięki pandemii zdławić wszelkie możliwe problemy? One mają samorzutnie zniknąć. Na pierwszy rzut poszły choroby inne niż covid. Skutki aż nadto widoczne. Nekrologów przybywa lawinowo.

Moim zdaniem 18:10 04-12-20203 3

Zniknęły choroby, a wraz z nimi znikają ludzie. Że brzmi to cynicznie? A jak ma brzmieć? Załatwienie jakiejkolwiek palącej sprawy – „schody” nie do przebycia, szczególnie dla starszych osób, które nie potrafią wstrzelić się w modus zdalnej obsługi klienta. Pół biedy, jeśli instytucja ma charakter lokalny. Tutaj przejście wstępnej weryfikacji i umówienie się „na termin” problemów raczej nie przysparza.

Gorzej, gdy pragnienia stają się bardziej „wyuzdane” i wymagają kontaktu z firmą czy instytucją ponadlokalną. Infolinia, trwające wieki oczekiwanie, często bezskuteczne, na rozmowę z komputerem, np. w Opolu, by załatwić sprawę w budynku oddalonym 100 metrów od domu, zniechęca na samym starcie. Brakuje krzty dobrej woli, by ułatwić życie starszej osobie, za to górę bierze niewytłumaczalna, sadystyczna wręcz, satysfakcja biurokratów różnego szczebla. Problemów ubywa. I tylko zaklęcia o walce ze społecznym wykluczeniem wioną pustką...

Thumb ww biernat

Filip Biernat

18:10 04-12-2020