Znakomita postawa wrześnian. Zaskakujący wynik w pojedynku z drużyną czoła tabeli

W niedzielne przedpołudnie piłkarze Victorii zdeklasowali wręcz graczy rezerw KKS Kalisz. Występujący w bardzo przemeblowanym i młodzieżowym składzie wrześnianie zaskoczyli na plus swoją znakomitą postawą.

piłka nożna 13:54 22-11-20201 0

W kolejnym z ligowych meczów wrześnianie mierzyli się z drużyną zajmującą piąte miejsce w ligowej tabeli. Z różnych przyczyn w pojedynku z KKS II Kalisz udziału wziąć nie mogło aż kilku zawodników z dotychczasowego pierwszego składu Victorii. Okazało się, że zmiennicy podparci młodzieżą poradzili sobie znakomicie, a właściwie powyżej oczekiwań.

Lepiej meczu zacząć nie było można. Już w 2. min Adrian Chopcia po strzale z 16. metrów trafił piłką w poprzeczkę bramki gospodarzy, a Dawid Szymański wykazał się skuteczną dobitką z bliska. Kilka minut później dwie dogodne sytuacje strzeleckie mieli miejscowi. W 16. min po dośrodkowaniu Szymańskiego z rzutu rożnego piłkę głową strącił Adrian Kruszyński i wrześnianie prowadzili już 2:0. Dwie minuty później po prostopadłym podaniu w pole karne sytuację sam na sam z bramkarzem gospodarzy przegrał Szymański. Do odbitej futbolówki najszybciej dobiegł Hubert Oczkowski zdobywając dla Victorii trzeciego gola. Na tym festiwal strzelecki wrześnian do przerwy się nie skończył. W 40. min Szymański ponownie przegrał pojedynek jeden na jeden z bramkarzem miejscowych, a piłkę w bramce po drugiej dobitce umieścił Jakub Groszkowski.

Podczas drugiej połowy gracze Victorii pokazali, że nie zamierzają tylko bronić korzystnego wyniku. W 48. min po podaniu Oczkowskiego piłkę z bliska do bramki KKS II Kalisz skierował Szymański. Chwilę po tym pojedynek sam na sam z bramkarzem miejscowych przegrał Filip Brzostowski. W 55. min Oczkowski wyłożył piłkę do pustej bramki Mikołajowi Panowiczowi i wrześnianie prowadzili już 6:0. Dwie minuty później po podaniu Chopci na wolne pole swoją debiutancką bramkę dla Victorii zdobył Hubert Szaufer. W 60. min pojedynku sam na sam z bramkarzem gospodarzy nie udało się wygrać Oczkowskiemu. Wynik meczu na 8:0 dla wrześnian ustalił w 74. min Oczkowski wykorzystując podanie od Szaufera. W ostatnim kwadransie meczu wrześnianie mogli zaliczyć jeszcze dwa trafienia. Raz piłka wylądowała na poprzeczce bramki miejscowych, a za drugim razem futbolówki w siatce z bliska nie udało się umieścić Maciejowi Szczublewskiemu. W 88. min honorowe trafienie mogli zaliczyć gracze rezerw KKS Kalisz, ale w sytuacji sam na sam znakomitą interwencją wykazał się bramkarz wrześnian – Tobiasz Nowicki.

Victoria Września zagrała w składzie: Nowicki – Chopcia (82. Radziejewski), Kruszyński, Kistowski, A. Majewski – Szaufer (78. Bibel), Groszkowski (82. Bartkowski), Brzostowski (65. Szczublewski), Oczkowski (78. Czerniak) – Szymański – Panowicz (59. Kopaniarz)

IV liga, KKS II Kalisz – Victoria Września 0:8 (0:4)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

13:54 22-11-2020