Zieleniaczek Mati rozdaje mandarynki za udział w charytatywnej zbiórce

Kacperek Ryło ma niespełna rok, ale już walczy o życie. A walka jest wyjątkowo trudna, ponieważ rodzice chłopca muszą zebrać aż 8 mln zł na lek, który może go uratować.

Pomagamy 11:29 20-11-20190 0

Do zbiórki na rzecz chłopca włączyło się wiele osób w całej Polsce, w tym wrzesiński Zieleniaczek Mati.

– Przeczytaliśmy o Kacperku w sieci. Najpierw usłyszeliśmy o Aleksie – opowiada Marta Itczak

Alex Jutrzenka tak jak Kacperek choruje na SMA, czyli rdzeniowy zanik mięśni typu I. Do niedawna dla chłopców nie byłoby ratunku, ale w USA opracowano lek, który mógłby ich uratować. Jest nazywany „najdroższym lekiem świata” i prawdopodobnie tak właśnie jest. Dawka to koszt 2,5 mln dolarów, a dziecko musi ją przyjąć przed drugim rokiem życia.

– Kacperkowi od początku zbiórka szła wolniej, jego rodzina nie ma przebicia do mediów. Zaczęliśmy od indywidualnych wpłat na portalu SiePomaga.pl, potem wystawialiśmy różne rzeczy na licytację na rzecz Kacperka. Kacperek ma już 11 miesięcy, a na terapię kwalifikują się dzieci do drugiego roku życia, dlatego chcemy zebrać dla niego we Wrześni choć jeden procent kwoty.

Zieleniaczek Mati założył więc skarbonkę na SiePomaga.pl. Właściciele firmy postanowili nagrodzić pięcioro wpłacających pięciokilogramowymi siatkami mandarynek. To dobra okazja, by wziąć udział w ratowaniu życia dziecka, a jednocześnie zjednoczyć społeczność lokalną wokół tego celu. 

Thumb anna tess go%c5%82embiowska fot idzikowski 1

Anna Tess Gołębiowska

11:29 20-11-2019