Kandydaci i kandydatki zapoznali się z ofertą edukacyjną Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących

Nauczyciele Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących zgodnie przyznają, że to były najbardziej intensywne drzwi otwarte, jakie pamiętają. Zainteresowanych było mnóstwo nawet jeśli wziąć pod uwagę, że do szkół ponadpodstawowych trafi podwójny rocznik.

oświata 12:46 10-03-20190 1

Od kiedy drzwi we wszystkich szkołach otwiera się tylko kartami magnetycznymi, którą otrzymują tylko pracownicy szkoły i uczniowie, termin „drzwi otwarte” stał się jeszcze bardziej adekwatny. Blokadę w ZSTiO wyłączono w sobotni poranek i do szkoły mógł wejść każdy zainteresowany: uczniowie, ich rodzice i opiekunowie, rodzeństwo, a także absolwenci.

Tłum przy drzwiach witał przewodniczący samorządu szkolnego Mateusz Muszyński
– Chciałem zobaczyć ponownie szkołę oraz pokazać ją synowi. Naukę wspominam tak dobrze, że mogę mu z czystym sumieniem polecić tę placówkę. To już będzie trzecie pokolenie, ponieważ po mnie skończył ją też mój brat – opowiadał Rafał Rawecki, absolwent technikum weterynaryjnego, który zakończył naukę w 1992 roku i do dziś pracuje w zawodzie.
– Szkoła mnie zachwyciła, mam nadzieję, że uda mi się tutaj dostać, wiążę z tym zawodem swoje życie – dodał Karol Rawecki. – Skusiły mnie opowieści taty oraz sytuacje z życia wzięte, w których uczestniczyłem. Po prostu ten zawód intryguje mnie do takiego stopnia, że chcę w to wejść. To powołanie!

W gabinetach weterynaryjnych młodzież mogła obserwować m.in. strzyżenie psa i przycinanie mu pazurków, wykonywanie badania EKG, przeprowadzanie wytrawiania mięsa celem sprawdzenia, czy są w nim larwy włośni, obejrzeć pomoce naukowe i preparaty mikroskopowe oraz wziąć udział w konkursie „Jaka to kość?”.

W gabinecie weterynaryjnym przy okazji drzwi otwartych można było m.in. ostrzyć sierść swojemu psu czy przyciąć mu pazurki

Uczniowie technikum żywienia i usług gastronomicznych kusili przysmakami, a do kuchni, w której urzędowali tego dnia, przyciągali zapachem świeżych ciasteczek. Serwowali ich kilka rodzajów, częstowali też koktajlami owocowymi.

Zapach świeżych ciasteczek roznosił się po korytarzach dzięki przyszłym techniczkom żywienia i usług gastronomicznych

W budynku liceum postawiono na pokazy. Przez cały dzień uczniowie klas policyjnych i wojskowych brali udział w sparingach na matach, a uczniowie klasy o profilu ratownictwa medycznego uczyli pierwszej pomocy, zwłaszcza resuscytacji krążeniowo-oddechowej – na manekinach przedstawiających dorosłego, dziecko i niemowlę. Największą publikę przyciągnęła jednak pozoracja napadu. Najpierw uczniowie klasy policyjnej pokazali, jak ująć sprawcę napaści oraz zadbać o ofiarę do czasu przybycia ratowników medycznych, a następnie ich koledzy w pomarańczowych strojach opatrzyli wszystkie jej rany. Uczniowie klasy wojskowej zaprezentowali natomiast, jak wygląda pierwsza pomoc udzielana przez żołnierzy, aby wynieść kolegę z pola walki. W tym celu zbudowali m.in. prowizoryczne nosze.

Na polu bitwy żołnierze mają ograniczony dostęp do sprzętu medycznego, więc muszą improwizować
Dzięki przeprowadzaniu pozoracji wypadku uczniowie liceum o profilu ratownictwa medycznego sprawdzają, jak poradziliby sobie w sytuacji prawdziwego kryzysu

W roku szkolnym 2019/2020 absolwenci gimnazjum będą mogli rozpocząć naukę w technikum weterynaryjnym (1 oddział), technikum żywienia i usług gastronomicznych (1 oddział), technikum rolniczym (0,5 oddziału), technikum obsługi turystycznej (0,5 oddziału), liceum o profilu policyjnym (1 oddział) i liceum o profilu ratownictwa medycznego (1 oddział), a absolwenci szkoły podstawowej w technikum weterynaryjnym (1 oddział), technikum żywienia i usług gastronomicznych (1 oddział), technikum obsługi turystycznej (1 oddział), technikum rolniczym (0,5 oddziału), technikum hotelarstwa (0,5 oddziału), liceum o profilu wojskowym (1 oddział) i liceum o profilu ratownictwa medycznego (1 oddział). W szkole nauczane są języki angielski, niemiecki i francuski.

Uczennice technikum hotelarskiego uczą się zarówno obsługi klienta, jak i zadbania o potrzebne akcesoria. Zwykłe ręczniki zmieniają w słoniki, psy i łabędzie.
Pozoracja wypadku wymagała ścisłej współpracy między uczniami klasy policyjnej i klasy ratownictwa medycznego, tak jak służby współpracują w prawdziwym życiu
Przyszli i potencjalni technicy obsługi turystycznej wysłuchali prelekcji o tym, jakie perspektywy zawodowe zapewni im taki kierunek
Waldemar Zgoliński przygotował horoskopy w języku francuskim i zachęcał do rozpoczęcia nauki mowy Balzaka
Chodź do wetu, mamy szczeniaczki!
Kandydaci zainteresowani profilem ratownictwa medycznego mogli obejrzeć wnętrze karetek zaparkowanych na dziedzińcu szkoły
Do klas wojskowych werbowali żołnierze i sympatyczny misiek
Uczniowie klasy policyjnej tradycyjnie urządzili sparingi
Uczniowie technikum rolniczego opowiadali o swoim kierunku oraz kusili bardziej wizualnymi metodami

Więcej zdjęć prezentujemy w galerii poniżej:

Thumb anna tess go%c5%82embiowska fot idzikowski 1

Anna Tess Gołębiowska

12:46 10-03-2019