Zdrowe odchudzanie z Joanną Zimną, laureatką dwóch Orłów Medycyny

Joanna Zimna to specjalistka z 16 letnim doświadczeniem i pasją. W roku 2018 i 2019 otrzymała nagrodę Orła Medycyny w lokalizacji Września. Jak sama twierdzi, kluczem do sukcesu w walce ze zbędnymi kilogramami są cotygodniowe wizyty, dieta dopasowana do indywidualnych potrzeb organizmu, oraz smaczne posiłki, których smak sprawdza we własnej kuchni.

zdrowie 11:07 28-09-20207 0

ARTYKUŁ PARTNERSKI

Już na studiach jako członek Koła Naukowego Dietetyków pracowała nad projektami walki z nadwagą i otyłością. Później przez trzy lata zdobywała doświadczenie w poradni dietetycznej. Kolejnym krokiem było otwarcie własnego gabinetu. Niestety, usługi dietetyczne nie są refundowane przez NFZ i nadal są bardzo drogie. Dlatego też osiem lat temu wpadła na pomysł, aby stworzyć specjalny program Dieta System, który pozwala pacjentom na pełną i profesjonalną opiekę dietetyka w przystępnej cenie: 250 zł za pakiet 4 wizyt + dieta ubrana w smaczne i proste przepisy.

Poradnia Dieta System Joanny Zimnej na różne sposoby pomaga osobom, które chcą schudnąć i polepszyć swój stan zdrowia. Dietetyczka wymyśliła i zrealizowała projekt „Odchudzamy wrześnian” – bezpłatne konsultacje dietetyczne, który od ośmiu lat cieszy się dużym zainteresowaniem mieszkańców. Celem jest przełamanie zniechęcenia do dietetyka i diety, które często jest spowodowane wynikiem stosowania diet głodówkach lub dietami-cud kończącymi się efektem jojo.

Na takim spotkaniu każdy może określić podstawowe wskaźniki, np. zawartość tkanki tłuszczowej czy zatrzymanej wody metabolicznej w organizmie będące przyczyną otyłości, dowiaduje się również, ile potrwa potencjalny czas kuracji odchudzającej. Dietetyk przeprowadza wywiad żywieniowo-lekarski, na podstawie którego określa przyczynę nadwagi i otyłości oraz wskazuje błędy żywieniowe, omawiane punkt po punkcie. Na bezpłatne konsultacje można umówić się pod nr. tel. 504 600 913 (punkty przyjęć: Września, Słupca, Środa Wlkp.).

Z bezpłatnych konsultacji skorzystała m.in. Anna Kończak (na zdjęciu). Dzięki autorskiemu programowi Joanny Zimnej udało jej się schudnąć aż 48 kg!

– Wybrałam się do dietetyka przede wszystkim ze względu na zdrowie. Chciałam zadbać o sobie. Miałam nadwagę, a przez to problemy ze stawami. Zależało mi, żeby zrzucić z siebie zbędny ciężar. Wspierali mnie od początku bliscy i koleżanka  – wspomina pani Anna.

Podstawę jej diety stanowiły owoce, warzywa, grillowany drób, a także płatki i pieczywo razowe. Piła też dużo wody – na początku 2 litry dziennie, później około 3 litrów.

– Wiele osób myśli, że na diecie człowiek się głodzi. A wcale tak nie jest. Byłam zaskoczona, że jedzenia jest tak dużo – mówi pani Anna.

Dzięki diecie poznała wiele nowych potraw i smaków.

- Bardzo smakował mi kurczak grillowany z sosem jogurtowym według przepisu pani Joanny Zimnej. Wcześniej nie jadłam nigdy ciecierzycy. A w diecie miałam pyszną sałatkę z ciecierzycą. Nie przypuszczałam, że może ona smakować tak dobrze – wymienia.

Pani Anna postawiła też na zmianę stylu życia. Rozpoczęła szybkie marsze. Codzienne pokonywała około 4 km. Mówi, że z tym związane były kryzysy.

– Na początku bardzo bolały mnie nogi. Nie zdawałam sobie sprawy, że szybkim chodzeniem można się tak zmęczyć. Ale nie poddałam się. Bardzo chciałam zakończyć, to co zaczęłam – opowiada.

Po blisko roku diety pani Anna czuje się wspaniale. Poprawiła się jej kondycja. Nie męczy się. Bardzo cieszy ją to, że może kupić sobie coś ładnego do ubrania. Wcześniej niejednokrotnie było to niemożliwe, bo nie było jej rozmiaru. Jest dumna, że udało jej się osiągnąć cel.

„WW”: Kiedy warto skorzystać z usług gabinetu dietetyka?

JOANNA ZIMNA: – Osoby mające problem z nadwagą oraz chorujące na schorzenia dietozależne bezwzględnie powinny skorzystać z profesjonalnie ułożonej diety przez specjalistę. Niestety co niektórzy próbują na własną rękę zgubić zbędne kilogramy lub posiłkować się dietami znalezionym w internecie. To jest największa krzywda, jaką możemy sobie wyrządzić. Najczęściej w naszym stereotypowym myśleniu kierujemy się zasadą: im mniej będę jadł, tym szybciej schudnę. Po pierwsze, głodzimy się niepotrzebnie, a przez to mamy zły humor, oszukujemy samych siebie, że „jeszcze dam radę” – i niestety, ale nie dajemy rady, najczęściej przez męczące ataki głodu i monotonny schemat jadłospisu. Następnie przychodzi etap załamania i wracamy do złych nawyków żywieniowych. Nasz organizm wtedy reaguje efektem jojo, gdyż zapamiętując to, że był głodzony, bardzo mocno spowalnia swój metabolizm i zaczyna odkładać z podwójną ilością – ja nazywam to efektem chomika.

Jak zmotywować się do odchudzania i rozpocząć walkę ze zbędnymi kilogramami?

– Największą motywacją do zgubienia zbędnych kilogramów powinna być świadomość że robimy to dla siebie i swoich bliskich. Zmiana nawyków żywieniowych skutkuje nie tylko zgrabną sylwetką, ale przede wszystkim znaczącą poprawą samopoczucia już po jednym dniu stosowania diety. Wyobraźmy sobie taką sytuację, że wchodząc na 3. piętro wnosimy 4-kilogramową torbę z zakupami. Jak ją odłożymy odczuwamy dużą ulgę. A teraz wyobraźmy sobie sytuację, że zrzucamy 10 kilogramów zbędnego balastu, który codziennie dźwigamy. Na pewno życie staje się lżejsze. Mamy więcej siły do wykonywanie codziennych obowiązków. Samopoczucie fizyczne i psychiczne znacząco się poprawiamy, gdyż podobamy się sobie i innym, a to jeszcze bardziej nas nakręca do działania.  

Na czym polega stosowany przez panią program odchudzania? Co go wyróżnia?

– Po pierwsze, jest możliwość skorzystania z pierwszej, bezpłatnej, niezobowiązującej wizyty w czasie dni otwartych w poradni. Wizyty te dają możliwość przełamania zniechęcenia, które jest często wynikiem krążących stereotypów o źle dopasowanych dietach lub wynikiem zawodu w wielokrotnych bezskutecznych próbach odchudzania. Na wizycie tej pacjent ma możliwość dowiedzieć się, na czym będzie polegała i ile potrwa kuracja odchudzająca w jego przypadku. Po drugie, dieta dopasowywana jest do indywidualnego zapotrzebowania kalorycznego organizmu oraz preferencji żywieniowych. Po trzecie, istotne są też cotygodniowe wizyty kontrolne. Bardzo ważna jest pierwsza wizyta kontrolna po pierwszym tygodniu stosowania diety. Na wizycie tej, ważąc pacjenta na analizatorze składu ciała, mogę określić, czy spadek wagi, tj. masy tłuszczowej i zatrzymanej wody metabolicznej, jest prawidłowy, a tym samym czy dieta jest dopasowana do organizmu pacjenta. Jeżeli pacjent zareaguje nieodpowiednio – zbyt dużym lub zbyt małym spadkiem wagi – zmieniam dietę na odpowiednią, bez dodatkowych kosztów. Wszystkie przepisy, które są w moich dietach, sama osobiście przygotowuje w swojej kuchni – dzięki temu wiem, że dieta jest również smaczna. Cały program dietetyczny jest objęty korzystnym cenowo pakietem miesięcznej opieki dietetycznej w kwocie 250 zł, bez ukrytych dodatkowych kosztów, co daje możliwość profesjonalnej i rzetelnej opieki nad pacjentem.

Jakie błędy najczęściej popełniamy podczas diety?

– Często dietetycy, wydając diety, stosują te o bardzo niskich kalorycznościach, co skutkuje szybkim chudnięciem. Jednak zbyt niska kaloryczność diety powoduje, że wraz z ubytkiem masy tłuszczowej następuje również ubytek masy mięśniowej, a to z kolei powoduje załamanie metabolizmu i późniejszy brak spadku wagi oraz efekt jojo. Ważne jest to, aby pacjent nie odczuwał głodu. Często osoby, które prowadzę, twierdzą, że nigdy wcześniej tyle nie jadły, a mimo tego chudną. Dieta również musi być prosta w przygotowaniu i składać się z łatwo dostępnych składników spożywczych. Smaczne posiłki oraz zróżnicowany jadłospis w czasie kuracji odchudzającej to również klucz do sukcesu – szczupłej sylwetki. Odchudzanie to wiele wyrzeczeń – nie mogę pozwolić na to, aby osoba, która zmienia nawyki żywieniowe, miała skojarzenia, że zdrowe jedzenie jej nie smakuje. Dieta to idealny czas, aby nauczyć się smacznie i zdrowo gotować. Najbardziej zależy mi na tym, aby prawidłowy model żywieniowy zakorzenił się w pacjencie i pozostał z nim na zawsze. Niestety, powrót do złych nawyków żywieniowych oraz konsumowanie niezdrowej wysoko kalorycznej żywności powoduje powtórnym przyrostem wagi. Oczywiście nie dajmy się zwariować! Wychodzę z założenia, że jeżeli od czasu do czasu pozwolimy sobie na jakieś grzeszki, to nie przytyjemy.

Dziękujemy za rozmowę.

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

11:07 28-09-2020