Zdobyli Śnieżkę w kąpielówkach. Morsowanie ekstremalne

Kamil „Kamoszka” Stachowiak, Dorota Jewczuk oraz Tomasz i Anna Klukowie uznali, że zwykłe morsowanie to za mało. Zamiast na chwilę zanurzyć się w zimnej wodzie, postawili na górską wspinaczkę. W strojach kąpielowych zdobyli Śnieżkę.

społeczeństwo 00:11 07-12-2018 20
– To był mój pierwszy raz, który tak bardzo mi się spodobał, że nie wyobrażam sobie już zimowego chodzenia po górach w innym wydaniu – oznajmił w rozmowie z nami Kamil Stachowiak. – Dzięki temu okazuje się, ze to jeden z tańszych sportów! (śmiech) Wystarczą buty i kąpielówki Na pewno ta wyprawa zapoczątkowała nowy rozdział w moim życiu! W styczniu kolejna wyprawa na Śnieżkę, liczę na jeszcze trudniejsze warunki, może od czeskiej strony. Chcemy także zrobić sobie całodniową wyprawę ze szczytu Medvedin w Czechach pasmem górskim do Śnieżnych Kotłów po polskiej stronie i z powrotem na czeską stronę. To wyprawa na cały dzień, niezwykle wymagająca, ale też z niezwykłymi widokami – zapowiada.

W najnowszym numerze „Wiadomości Wrzesińskich” publikujemy rozmowę z nietypowym morsem, a w niej m.in. o tym, jakim uczuciem jest zdobywanie szczytu w ten sposób, jak długo spacerował po zboczu w negliżu oraz co na to jego rodzina. Poniżej zaś galeria zdjęć z wyprawy i relacja wideo.

Zdjęcia: archiwum prywatne Kamila Stachowiaka

Aktualizacja (8 grudnia, 10.50):

Ze względu na mylenie wrzesińskiej wyprawy z feralną wyprawą na Śnieżkę mającą miejsce 4 grudnia wracamy do tematu. Rozmowę z Kamilem Stachowiakiem o bezpieczeństwie publikujemy tutaj.

Thumb anna tess go%c5%82embiowska fot idzikowski   1

Anna Tess Gołębiowska

00:11 07-12-2018 20