Zdjęcia Karola Szymkowiaka nagrodzone. Zapraszamy na wernisaż

Choć Karol Szymkowiak jest bardziej kojarzony jako kurator Kolekcji Wrzesińskiej, tym razem sam stanął za aparatem. I znalazł się w gronie najlepszych wielkopolskich twórców.

kultura 12:23 04-10-2018 0

Najbliższą okazją do podziwiania zdjęć Szymkowiaka będzie wystawa pokonkursowa, ponieważ zdobył wyróżnienie za cykl „Nowa generacja” w konkursie „Moja Wielkopolska 2018”. Wernisaż jest zaplanowany na 15 października (godz. 13.00). Karol realizował projekt przez 3 lata na wielkopolskich festiwalach: Zgrzytowisku, Gardłorykach i Rock Zone Festiwalu.

W konkursie „Moja Wielkopolska 2018” wystartowało 60 autorów, którzy nadesłali łącznie 850 prac. Na wystawie zobaczymy zdjęcia 23 z nich, w tym innego wrześnianina – Piotra Nowaka, lidera klubu Moment. Pełna lista wyników znajduje się TUTAJ.

Wybrane prace Karola można zobaczyć na jego stronie www.karolszymkowiak.com.

Poniżej prezentujemy zdjęcia z cyklu „Nowa generacja” Karola Szymkowiaka oraz krótką rozmowę z autorem. 

O czym opowiada wyróżniony cykl fotografii?

„Nowa generacja” opowiada o bardzo młodych ludziach, którzy regularnie spotykają się na małych wielkopolskich festiwalach muzyki rockowej. Festiwale są dla nich, jak sami mówią, okazją do spotkania rówieśników o podobnych zainteresowaniach i poglądach. Miejscem, w którym mogą poczuć się sobą, na właściwym miejscu. Ja sam przez kilka lat uczestniczyłem w Jarocin Festiwalu, jednak w ostatnich latach impreza ta diametralnie zmieniła swój charakter. W moim odczuciu przestała być miejscem, w którym można poczuć tę wolność, która zbudowała legendę Jarocina. Młodzi ludzie chyba też to widzą i swojego miejsca szukają na imprezach, gdzie być może nie grają tzw. gwiazdy, ale z drugiej strony oni sami czują się tam ważnym elementem imprezy, jej podmiotem. Cykl realizowałem przez 3 lata, na konkurs wysłałem zgodnie z regulaminem zestaw 9 fotografii, cały materiał liczy kilkadziesiąt zdjęć.

Gdy powstawała „Nowa generacja” i na kogo zwracałeś uwagę? Na publikę, na wykonawców? Jakich ujęć szukałeś?

Interesowała mnie wyłącznie publika. To, co dzieje się na scenie, jest oczywiście powodem, dla którego publika pojawia się w tym miejscu, ale najciekawsze wydarzenia rozgrywają się pod sceną oraz na obrzeżach imprezy. Już na początku realizacji cyklu okazało się, że młodzież odwiedzająca te imprezy tworzy dobrze znająca się grupę, która w ciągu wakacji jest na wszystkich tego typu imprezach w okolicy. Już na pierwszym festiwalu, który fotografowałem, a były to Gardłoryki w Nowym Mieście, udało mi się zdobyć ich zaufanie na tyle, by podejść do tematu nieco bliżej. Szukałem ujęć, które z jednej strony pokazują to, w jaki sposób się bawią, a z drugiej kulisy ich weekendowego, festiwalowego „trybu życia”.

Na wystawie pokonkursowej zobaczymy więcej twoich zdjęć niż tylko wyróżniony cykl – co to za fotografie?

Na wystawie znajdzie się również kilka fotografii z cyklu „Obrzeża”, czyli fotograficznej podróży po peryferiach Wielkopolski ukazujące stosunek żyjących tam ludzi będących na różnych poziomach majętności do kreowania otaczającego ich krajobrazu. Kolejny cykl, który trafi na wystawę, to „Nieruchomi podróżnicy” – typologia unieruchomionych przyczep kempingowych, stanowiąca metaforyczną opowieść o życiu człowieka. Będzie też jedno zdjęcie pojedyncze „Postój” wykonane w tym roku w Zaniemyślu i przestawiające maszynistów Towarzystwa Przyjaciół Kolejki Średzkiej „Bana”.

Na co dzień jesteś kojarzony raczej jako kurator Kolekcji Wrzesińskiej, czyli ktoś, kto stoi za kulisami niż ten, kto fotografuje. Tym razem pokazałeś się z innej strony. Jak to wygląda na co dzień? Jakie miejsce zajmuje fotografia w twoim życiu?

Fotografem byłem, zanim zostałem kuratorem Kolekcji Wrzesińskiej i to się nie zmieniło. Fotografuję, tworzę własne cykle fotografii, biorę udział w wystawach, wysyłam prace na konkursy. Ostatnio coraz częściej zajmuję się również fotografią komercyjną i mam zamiar rozwijać się w tym kierunku. Drugim obszarem, w którym działam, jest szeroko pojęta animacja kultury w dziedzinie fotografii. Przede wszystkim wspomniana już Kolekcja Wrzesińska, przy której praca jest sporym wyzwaniem, ale też dużą przyjemnością. Równolegle działam w poznańskim Stowarzyszeniu Fotspot, którego jestem wiceprezesem i które prowadzi różnego rodzaju działania fotograficzne, oraz w Związku Polskich Artystów Fotografików, którego jestem członkiem. Mogę więc z całą pewnością powiedzieć, że obecnie fotografia zajmuje ważne miejsce w moim życiu. 

Thumb anna tess go%c5%82embiowska fot idzikowski   1

Anna Tess Gołębiowska

12:23 04-10-2018 0