Zbuntowany radny ujawnia: „Ludzie boją się burmistrza Kałużnego. W ratuszu jest jak za komuny”

Bogumił Kwiatkowski, obecny radny i były pracownik ratusza, będzie walczył o fotel burmistrza Wrześni z Tomaszem Kałużnym. Wcześniej jednak musiał stoczyć walkę w sądzie.

samorząd 16:20 10-08-2018 58

B. Kwiatkowski w obszernej rozmowie opublikowanej w najnowszym wydaniu „WW”, mówi nam o próbie wyeliminowania go z lokalnej polityki. Zdaniem radnego, po tym jak w 2016 roku zagłosował przeciwko udzieleniu absolutorium burmistrzowi, zaczęło się systemowe nękanie jego i rodziny. – Chciano ze mnie zrobić wyłudzacza publicznych pieniędzy. To się nie udało. Jestem już w posiadaniu prawomocnych orzeczeń, które nie pozostawiają żadnych złudzeń co do moich racji – mówi B. Kwiatkowski.

Radny twierdzi, że burmistrz T. Kałużny nie potrafi znieść sprzeciwu i krytyki: – Burmistrz jako człowiek zagubił już swoją początkową werwę, chęć pomocy ludziom, a wszedł w walkę z każdym, kto myśli inaczej, czy też pewne kwestie po prostu widzi po swojemu. (…) Ludzie z rady i ratusza boją się, są zastraszani. Powiem szczerze, że wiele osób czuje się jak za czasów komunistycznych. Chociaż nie zgadzają się ze wszystkim, to nie reagują, bo boją się represji – mówi B. Kwiatkowski. Radny potwierdza też, że będzie walczył z T. Kałużnym w najbliższych wyborach samorządowych o fotel burmistrza. Cały obszerny wywiad można znaleźć w najnowszym wydaniu „WW” z 10 sierpnia.

Dorota Tomaszewska

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

16:20 10-08-2018 58