Zawalczmy razem z Sebastianem. Podczas majówki planowana jest zbiórka dla chorego 5-latka

Podczas imprez weekendu majowego będzie można wesprzeć Sebastian Nowaczyka, 5-latka z Wrześni walczącego z rakiem.

społeczeństwo 14:27 25-04-2018 1

Zbiórka na rzecz chłopca obędzie się 1 maja na rynku od 17.00 oraz 3 maja na mecie Rodzinnego Rajdu Rowerowego, (boisko szkoły w Nowym Folwarku). Kwestujący będą mieli identyfikatory i balony z logo akcji.

Sebastiana swoją cierpliwością i odwagą mógłby obdzielić kilku dorosłych. To jego trzecia walka z okrutnym przeciwnikiem - rakiem.

Dzielnie wspierają go rodzice – Iwona i Andrzej. Starają się jak mogą, żeby ich synek jak najczęściej się uśmiechał – mimo bólu i częstych pobytów w szpitalu. To duże wyzwanie, tym bardziej że sytuacja materialna rodziny jest trudna.

O historii Sebastiana pisaliśmy w ubiegłym roku. Chłopiec urodził się z zespołem wad wrodzonych. W 2017 r. w jego brzuchu wykryto guz. Lekarze stwierdzili nefroblastomę I stopnia średniego – złośliwy nowotwór atakujący najczęściej dzieci. Sebastian przeszedł pierwszą operację, podczas której usunięto guz wraz z nerką.

– Po operacji małego tak bolało, że kurczyły mu się wszystkie mięśnie. Dostał szczękościsku. Chciało mu się pić, a nie mógł otworzyć buzi. Byłem przy nim, uspokajałem go, trzymałem. Jak żona przyjechała, żeby mnie zmienić, to wychodziłem ze szpitala z płaczem – wspominał pan Andrzej, tata chłopca, krótko po zabiegu.

Po operacji stan Sebastiana ustabilizował się. Niestety, po kilku tygodniach choroba wróciła. Pojawiły się przerzuty w płucach. W grudniu 2017 roku konieczna była druga operacja. Sebastianowi usunięto kolejne guzy. Znów nastąpiło kilka miesięcy względnego spokoju, ale rak nie odpuścił. U Sebastiana nastąpił trzeci nawrót. Tym razem przerzuty pojawiły się w przeponie.– Lekarze z Poznania nie wiedzieli, jak dalej leczyć, dlatego szukaliśmy pomocy w innych klinikach onkologicznych w całej Polsce. Pojawiła się szansa na leczenie w Warszawie – tłumaczy pani Iwona.

W poniedziałek 9 kwietnia Sebastian został przyjęty do Centrum Zdrowia Dziecka. – Chcielibyśmy, żeby cały czas jedno z nas było przy synku. Dojazdy do Warszawy i koszty pobytu to dla naszej rodziny potężny wydatek, dlatego zdecydowaliśmy się poprosić o wsparcie. Leczenie na pewno będzie długie, a po nim Sebastiana czeka rehabilitacja, która także dużo kosztuje. Nasza sytuacja jest trudna. Niedawno okazało się, że także młodszy synek jest chory i potrzebuje leczenia – opowiada pani Iwona.

Osoby, które chciałyby pomóc rodzinie Nowaczyków, mogą wpłacać pieniądze na podane poniżej konto (bardzo ważne jest podanie imienia i nazwiska w tytule przelewu). Liczy się każda złotówka.

Fundacja Pomocy Dzieciom z Chorobami Nowotworowymi w Poznaniu, 72 1240 3220 1111 0000 3528 6598, tytułem: SEBASTIAN NOWACZYK.

Pieniądze można wpłacać również poprzez stronę: Pomagam.pl

Thumb go dziewicz2

Joanna Goździewicz

14:27 25-04-2018 1