Zatrzasnęła się w łazience i nie mogła wyjść do płaczącego dziecka

Mieszkanka Wrześni uwięziła się w łazience – zamknęła drzwi od wewnątrz i nie mogła ich otworzyć. Z pomocą musieli jej przyjść strażacy.

na sygnale 14:00 04-12-2018 2

Nietypowa interwencja  miała miejsce w poniedziałek 3 grudnia przy ulicy Batorego we Wrześni. Na straż pożarną zadzwoniła zdenerwowana kobieta.

– Nie mogła wyjść z łazienki, bo uszkodzony został zamek w drzwiach. Na domiar złego obudziło się dwuletnie dziecko kobiety. Płakało. Kobieta na szczęście miała ze sobą telefon komórkowy. Zadzwoniła po pomoc do strażaków. Na początek musieliśmy otworzyć zamknięte na klucz drzwi wejściowe do mieszkania, a następnie drzwi od łazienki. Cała historia zakończyła się dobrze – mówi Zbigniew Rzemyszkiewicz z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej we Wrześni.

Thumb 20170528 165212

Łukasz Różański

14:00 04-12-2018 2