Zagrożeniem nikt się nie przejmuje, bo jeszcze nie ma ofiar

Na dość długim odcinku Drogi krajowej nr 92 prowadzone są roboty drogowe w celu wyrównania nawierzchni, co ogromnie cieszy oczywiście, tym bardziej że prace tego rodzaju w Polsce zawsze jakoś traktowane są jako niezwykły przywilej. 

Moim zdaniem 08:15 26-09-20209 2

Niestety wszystkie wyjazdy z dróg podporządkowanych na DK92 są pozostawione w zasadzie bez wsparcia kierujących ruchem. Panowie, którzy mają te zadania wykonywać, albo w kucki siedzą w pobliżu skrzyżowań i paląc papierosy, obserwują rozwój wypadków na skrzyżowaniach, albo niemrawo machają lizakami, co najmniej jakby nie byli pewni, co mają robić.

Ruch na jezdni jak zawsze jest duży, a z powodu zwężeń tworzą się korki. Zachowanie „kierujących ruchem” budzi niepokój i brak zaufania, a ludzie są zniecierpliwieni. Co niektórzy czekają po kilkanaście minut, żeby wbić się na drogę główną. Firma Colas twierdzi, że to nie jej problem i nie będzie się kierowaniem ruchem przejmować. Odsyła do inwestora – Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Tam sytuacja podobna. Nikt się nie przejmuje, bo jeszcze nie ma ofiar. Jak się pojawią, to może się wtedy ktoś opamięta.

Hanna Mamzer

socjolog, prezes stowarzyszenia Czysta Nekla

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

08:15 26-09-2020