„Wstrzymaliśmy konie”. Browar Fortuna zawiesza niezwykłą inwestycję

Browar Fortuna z powodu trwającej od kilku miesięcy pandemii zawiesił inwestycję w Trzemesznie. Nie wiadomo, na jak długo.

gospodarka 17:10 30-09-20202 0

Przypomnijmy, że ceniony lokalny producent piwa kupił kompleks dawnego browaru klasztornego na terenie Trzemeszna za nieco ponad 120 tys. zł w 2015 r. Plany zakładały, że jego uruchomienie nastąpi w przyszłym roku. Już dziś wiadomo, że to się nie uda.

– Wiele firm oberwało przez Covid, my też oberwaliśmy. Będąc odpowiedzialnym za firmę, musimy rozsądnie myśleć o inwestycjach. Dlatego wszystkie inwestycje, które mogliśmy wstrzymać, zostały wstrzymane – mówił na spotkaniu z radnymi z Trzemeszna Krzysztof Panek. Prezes zarządu Browaru Fortuna podkreślał, że spółka od czasu nabycia dwóch budynków poklasztornych nie była bezczynna. Mówił, że zamknięte są już m.in. wszystkie prace koncepcyjne.

– Wstrzymaliśmy konie, ale jak długo nie potrafię powiedzieć. Chciałbym na krótko, ale nikt w tej sytuacji nie wyrwie ze mniej takiej deklaracji – mówił K. Panek.

Dodajmy, że szacunki sprzed dwóch lat zakładają, że inwestycja Trzemesznie może kosztować Browar Fortuna nawet 13 mln zł. Co ciekawe, piwa warzone w dawnym browarze klasztornym mają stanowić segment piw premium, a zatem nie będą należeć do tanich. Większość zamontowanych w nich urządzeń fermentujących, zwłaszcza leżakowych, to będą drewniane beczki. Ma to być pierwszy taki typu browar w Polsce.

– My tu będziemy wracać do tradycji z okresu warzenia piwa, kiedy te budynki powstawały (XVIII wiek - przyp. red.), a w tym czasie nie znano technologii jak warzyć piwa jasne pełne, coś takiego nie istniało – mówił na początku roku Krzysztof Panek.

LUK

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

17:10 30-09-2020