Wrześnianin w Tokio? Jan Piszczyk wskazał kierunek

Igrzyska Olimpijskie w Tokio zostały przełożone na rok 2021. Gdyby koronawirus okazał się mniej zjadliwy, pewnie mielibyśmy wrześnianina na tych największych zawodach czterolecia.

koszykówka 19:36 18-05-20202 0

Jeszcze pod koniec lutego Japończycy zapewniali, że IO 2020 nie są zagrożone. Już wówczas było wiadomo, że eliminacje do turnieju koszykarskiego się nie odbędą. Światowa federacja gotował była zgodzić się, by pierwsza ósemka mistrzostw świata zagra w Tokio. Polska był ósma w Chinach i Łukasz Koszarek przez kilkanaście dni, dopóki Japończycy poddali się w walce z koronawirusem, mógł poczuć się olimpijczykiem.

W 2021 Koszarek będzie miał już 37 lat, ale nie to jest najważniejsze. Zapowiedziane kwalifikacji, które rozegrane zostaną na przełomie czerwca i lipca 2021, radykalnie zmniejsza szanse Polski na start w IO. Będziemy musieli pokonać nie tylko Słoweńców, którzy są mistrzami Europy, ale ograć też zawsze niezwykle mocną Litwę i to na jej terenie, w Kownie. Mission impossible?

Jeszcze w sierpniu ubiegłego roku tylko nieliczni optymiści - wówczas nazywani niepoprawnymi - spodziewali się, że Polacy zagrają w ćwierćfinale mistrzostw świata. Historia lubi się powtarzać. Pozostaje nam wzorem Jana Piszczyka z „Zezowatego szczęścia” poskandować: Na Kowno!

Fot.: zielonagora.wyborcza.pl

Thumb ww nowacki

Leszek Nowacki

19:36 18-05-2020