Wrócili z dalekiej podróży

Piłkarza Płomienia zainkasowali kolejny komplet punktów. W pojedynku z LKS Baborówko po bardzo niekorzystnej sytuacji zdołali odwrócić losy meczu na własną korzyść.

piłka nożna 18:40 27-09-20200 0

Pierwszą połowę pojedynku z LKS Baborówko neklanie wyraźnie przespali. Goście po wykorzystaniu sytuacji sam na sam z bramkarzem Płomienia Arturem Siejakiem objęli prowadzenie w 18. min. W 38. min podwyższyli na 2:0. Bardzo poważny błąd w tym momencie popełnił próbujący wyprowadzać piłkę z własnego przedpola Kamil Łuczak. Dwie minuty później za sprawą bezsensownego faulu Łuczaka przyjezdni wywalczyli rzut karny. Na szczęście dla neklan piłkę uderzoną z 11. metrów Siejak zdołał obronić. W 42. min gospodarze zdobyli kontaktową bramkę. Po uwolnieniu się od obrońcy znakomitym uderzeniem piłki z lewej nogi wykazał się Patryk Maciejewski.

Po przerwie neklanie postanowili odrobić straty spychając przyjezdnych do obrony. W 56. min po dośrodkowaniu Marcina Walkowiaka z rzutu wolnego do stanu 2:2, po uderzeniu piłki głową, doprowadził Łuczak. Piłkarze Płomienia nie zadowolili się doprowadzeniem do remisu nadal śmiało atakując. Przyniosło im to powodzenie w 83. min. Gola na wagę meczu po doskonałym uderzeniu piłki z woleja zdobył Marcin Miśkowiak. Strzelec bramki w 85. min po ujrzeniu drugiej żółtej kartki musiał opuścić boisko, ale grającym w osłabieniu neklanom do końca spotkania już żadna krzywda się nie przydarzyła.

Płomień Nekla zagrał w składzie: Siejak – Dworniczak (Stróżyna), Łuczak, Grzegorczyk, Domżalski (Guzowski), (Wyrzykiewicz ) – Depczyński (Kuzyk), M. Walkowiak, Miśkowiak, Malinger (Półtorak) – Szklarz, Maciejewski (Matysiak)

Klasa okręgowa, Płomień Nekla - LKS Baborówko 3:2 (1:2)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

18:40 27-09-2020