Wierzący mają lepiej

Pierwszy i drugi listopada to najbardziej filozoficzne dni w roku. To czas przypomnienia, że nikt z nas nie będzie żył wiecznie, że każdego, nawet tego słodkiego bobaska, który dopiero co przyszedł na świat, czeka śmierć. 

Moim zdaniem 08:15 03-11-2018 14

Nie chcemy o tym myśleć, odsuwamy od siebie myśli o śmierci – własnej i najbliższych. Dlatego z taką intensywnością lubimy zajmować się bieżącymi sprawami, one pozwalają nam przytłumić lęk przed śmiercią. 

Dominikanin profesor Mieczysław Krąpiec, filozof i rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w latach 70. i 80., w dziele „Ja-człowiek” już we wstępie stwierdził, że śmierć nie jest zjawiskiem naturalnym w tym sensie, że zasadą natury jest wzrost, rozwój, czego śmierć jest zaprzeczeniem. 

Dlatego właśnie tak buntujemy się przeciwko niej, odrzucamy ją, nie chcemy o niej nawet myśleć. Dlatego w prehistorycznych czasach powstała religia, która dzięki koncepcji nieśmiertelnej duszy jako jedyna daje ludziom nadzieję, a nawet obietnicę po spełnieniu kilku warunków, życia po życiu, życia wiecznego. 

Można w to wierzyć lub nie. Wierzący mają lepiej.

Waldemar Śliwczyński

redaktor naczelny „Wiadomości Wrzesińskich”

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

08:15 03-11-2018 14