Wicelider za mocny. Koszykarze MKS Września pokonani we własnej hali

W sobotnim pojedynku trzeciej ligi koszykarze MKS Września nie byli w stanie nawiązać wyrównanej walki z zajmującymi pozycję wicelidera graczami KS Basket Piła.

koszykówka 21:32 03-02-20190 0

Już pierwsza kwarta pojedynku rozgrywanego w hali SSP nr 6 we Wrześni pokazała, że nawiązać walkę ze znakomicie dysponowanymi zawodnikami KS Basket Piła będzie wrześnianom bardzo trudno. Goście bardzo szybko i z dużą swobodą uzyskali kilku punktową przewagę. Trener MKS Września – Tomasz Szelągiewicz przy stanie 4:15 postanowił wziąć pierwszy czas. Pomogło to niewiele. Goście z Piły nadal seryjnie kończyli swoje akcje z trzypunktowym dorobkiem. Albo celnie trafiali za trzy punkty z dystansu, albo po trafieniu za dwa oczka dokładali jeszcze punkt z linii rzutów osobistych. Pierwsza kwarta meczu zakończyła się przegraną MKS Września 20:38, najwyższą w tym meczu.

Drugą kwartę wrześnianie rozpoczęli od zdobycia czterech punktów z rzędu przez Łukasza Kosmalę. Goście odpowiedzieli na to jednak trafieniem za trzy punkty, budując w następnych minutach nadal swoją przewagę. Koszykarze MKS Wrześni nie potrafili cały czas prowadzić skutecznej gry w obronie dopuszczając do trafień za trzy punkty i przegrywając walkę pod koszem. Na przerwę przyjezdni schodzili prowadząc 60:33.

W drugiej części meczu goście z Piły spuścili już nieco z tonu. Mając wysokie prowadzenie nie bronili już tak agresywnie własnego kosza, stawali się coraz mniej skuteczni, zaczęli też w coraz większym wymiarze korzystać z graczy rezerwowych. Trzecią kwartę wrześnianie przegrali już tylko dziewięcioma oczkami. Z punktu widzenia wrzesińskich kibiców najciekawsza okazała się ostatnia część meczu, w której MKS Września znacznie odrobił straty korzystając z rozluźnienia w szeregach gości. Czwarta kwarta zakończyła się wygraną MKS Września 27:13. W końcowym rozrachunku goście z Piły odnieśli jednak zwycięstwo 108:84.

III liga mężczyzn, MKS Września – KS Basket Piła 84:108 (20:38, 20:31, 17:26, 27:13)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

21:32 03-02-2019