W mediach publicznych manifestantom głosu się nie udziela

Na ulice miast wyszły kobiety, żeby zaprotestować przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego w sprawie niekonstytucyjnego prawa do aborcji z powodu nieodwracalnych wad płodu. Uczestnicy manifestacji dopuszczają się aktów wandalizmu, a nawet profanacji kościołów. 

Moim zdaniem 16:30 29-10-202033 69

Przedstawiciele policji informują, że w starciach ucierpiało czterech funkcjonariuszy, uszkodzono też kilka pojazdów policyjnych. Oburzenia przebiegiem protestów nie krył też prezes partii rządzącej i wicepremier rządu Jarosław Kaczyński, który oskarżył opozycję o inspirowanie protestów i o działalność przestępczą, polegającą na wyprowadzaniu na ulice dużych mas ludzkich, które nie przestrzegają pandemicznych wymogów sanitarnych. 

Tak brzmią, drodzy Państwo, doniesienia mediów publicznych na temat tego, co się dzieje. Manifestantom głosu się nie udziela. Takie to dziennikarstwo w wykonaniu TVP i Polskiego Radia. Jak za czasów Jaruzelskiego i Urbana. Na szczęście jest TVN, czy Radio Nowy Świat.

Waldemar Śliwczyński

redaktor naczelny 

Thumb ww biernat

Filip Biernat

16:30 29-10-2020