Mężczyzna z zegarkiem na ręce za 72 tysiące złotych ukradł dziecięcy wózek

Mieszkaniec Komornik ukradł wózek dziecięcy z klatki schodowej. 30-latek został zatrzymany. Podczas prowadzonych przez policję czynności na jaw wyszła też inna kradzież.

na sygnale 14:50 02-01-20190 45

31 grudnia o godzinie 8:30 dyżurny Komendy Powiatowej Policji we Wrześni odebrał zgłoszenie o kradzieży wózka dziecięcego. Na miejsce zdarzenia, czyli na ul. 17 Dywizji Piechoty we Wrześni zostali skierowani policjanci z wydziału prewencji.

– Ze wstępnych informacji wynikało, że sprawca został ujęty przez właściciela wózka. Po przyjeździe policjantów okazało się, że właściciel zauważył jak nieznany mu mężczyzna kradnie wózek warty 2 tys. zł z klatki schodowej – mówi Adam Wojciński, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji we Wrześni.

W trakcie zatrzymania mieszkaniec Komornik był nietrzeźwy, miał ponad 1,5 promila alkoholu we krwi.

– Podczas umieszczania zatrzymanego w areszcie dyżurny odebrał od niego depozyt w postaci markowego zegarka oraz kamizelki. Początkowo nic nie zapowiadało, że te rzeczy także pochodzą z kradzież – dodaje rzecznik.

Wszystko się wyjaśniło po kilku godzinach, kiedy zadzwonił do dyżurnego zgłaszający twierdząc, że najprawdopodobniej znajomy, który go odwiedził ukradł mu zegarek o wartości 72 tysięcy złotych oraz kamizelkę wartą 1200 złotych.

– Mieszkaniec Wrześni miał szczęście, ponieważ wszystkie te rzeczy znajdowały się już w policyjnym depozycie - kończy rzecznik. Sylwestrową noc 30-latek pochodzący z Komornik spędził w policyjnym areszcie. Za popełnienie tego przestępstwa grozi mężczyźnie nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Sylwestrową noc 30-latek spędził w policyjnym areszcie. Za popełniono przestępstwa grozi mężczyźnie nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Thumb 20170528 165212

Łukasz Różański

14:50 02-01-20190 45