Tradycji stać się ma zadość. Liga startuje w środę

W najbliższą środę Krispol Września rusza do swojego ósmego sezonu siatkarskiego na poziomie I ligi. Zapowiada się ciężkie osiem miesięcy.

siatkówka 15:26 19-09-20200 0

Dotąd we wszystkich siedmiu inauguracyjnych meczach wrzesińscy siatkarze odnosili zwycięstwa. Ba, w tych wszystkich pojedynkach stracili tylko 3 sety i jeden punkt! Na pielęgnowanie tej pięknej tradycji bardzo liczą kibice pomarańczowych. Zadanie wydaje się realne, bo po drugiej stronie siatki hali przy Słowackiego stanie beniaminek rozgrywek BAS Białystok.

Białostocki klub przed rozgrywkami wzmocnił się czterema siatkarzami z pierwszoligowym doświadczeniem. Co prawda Adrian Kacperkiewicz (KPS Siedlce) i Kacper Wnuk (Gwardia Wrocław) zbyt wiele okazji do gry w I lidze nie mieli, ale już Jan Lesiuk (Chrobry Głogów) i Karol Jankiewicz (AGH Kraków) powinni mieć spory wpływ na grę białostoczan. W dodatku BAS podpisał kontrakt z libero Mateuszem Podborączyńskim, który w swoim CV ma występ w siatkarskiej Lidze Mistrzów, choć tylko w europejskim Kopciuszku Polonii Londyn.

BAS nie powalał wynikami w przedsezonowych sprawdzianach, ale potrafił w jednym z turniejów gładko pokonać Avię Świdnik, kolejnego rywala naszych siatkarzy.

Także wrześnianie nie rozpieszczali wynikami test-meczów swoich kibiców. Tak naprawdę dwukrotnie potrafili pokonać jedynie Olimpię Sulęcin, ale też przegrali z tym zespołem. Wynikami próbnych galopów nie należy się jednak szczególnie przejmować. Liczy się będzie liga. Budżet klubu – z czym nie kryją się działacze – został mocno okrojony, toteż duży udział młodych, a przez to tanich siatkarzy (pięciu 19-latków w 14-osobowej kadrze), nie może dziwić.

- Tak, mamy wielu bardzo młodych chłopaków, ale wiem też, że trener Marian Kardas ma rękę do takich zawodników. Wierzę, że i ten sezon wykreuje wartościowych graczy, którzy udźwigną ciężar rywalizacji – przekonuje prezes Robert Wardak.

Wejście do ósemki, która powalczy w play-off, byłoby sporym sukcesem. Dotąd zawsze się to nam udawało. Planem minimum dla klubu jest utrzymanie I ligi. Do tego drugiego założenia działacze Krispolu nie specjalnie chcą się przyznawać. Jest to zrozumiałe: jak myśleć, to pozytywnie!

Sobota, 23 września, hala ul. Słowackiego

18.00 Krispol Września - BAS Białystok

Thumb ww nowacki

Leszek Nowacki

15:26 19-09-2020