Teresa Karwik zmarła we wrzesińskim szpitalu – rodzina złożyła doniesienie do Prokuratury

51-letnia Teresa Karwik zmarła nagle na bardzo rzadką zakaźną chorobę. Zdaniem rodziny kobieta mogłaby żyć, gdyby pogotowie nie odmówiło przyjazdu, szpital nie wypuścił jej pochopnie do domu i gdyby nie postawiono błędnej diagnozy. 

zdrowie 16:02 11-10-2018 0
Artykuł płatny (cena: 1.23 zł) Zaloguj się, wykup dostęp i przeczytaj
Thumb zrzut ekranu 2016 12 30 o 12.21.24

Dorota Tomaszewska

16:02 11-10-2018 0