Tego i koń pociągowy nie zdzierży. Victoria na starcie

22 zespoły, 42 kolejki, 462 mecze, blisko 500 piłkarzy. Tak napompowanej IV ligi jeszcze w historii rozgrywek tego szczebla nie było. W tym wszystkim musi się odnaleźć zapowiadająca awans Victoria, która już w najbliższą sobotę o 16.00 podejmie Polonię 1912 Leszno.

piłka nożna 17:02 30-07-20202 0

Rywal w 2014 spadł z III ligi po sześciu sezonach gry na tym szczeblu rozgrywek i, mimo wielu starań, nie powrócił już na salony. Co ciekawe, gdy leszczynianie spadali, to wrześnianie awansowali i obie ekipy zmierzyły się ze sobą po długiej przerwie dopiero w 2015. Od tego czasu rozegrały 9 meczów ligowych, z czego Victoria wygrała 4, padły 3 remisy i 2 razy wygrywali rywale. Także różnica bramek (18-12) jest dla nas korzystniejszy.Najwyżej (4:0) Victoria wygrała z Polonią trzy lata temu. Z tego meczu zdjęcie powyżej.

W poprzednim sezonie poloniści zajęli siódme miejsce ze stratą 8 punktów (po 17 meczach) do Victorii. W jedynym meczu rozegranym między oboma zespołami leszczynianie na własnym stadionie ograli wrześnian 4:3. Nie pomogły nam gole Mikołaja Jankowskiego, Adriana Chopci i Mikołaja Panowicza.

Poloniści przed startem ligi, oprócz kilku sparingów zdążyli już rozegrać dwa mecze Pucharu Polski. W pierwszym pokonali 4:0 TPS Winogrady, w ćwierćfinale na szczeblu Wielkopolski leszczynianie jednak ulegli Kotwicy Kórnik 0:1.

W sobotnim meczu warto zwrócić uwagę na dwóch piłkarzy Polonii. Ponoć na miano odkrycia meczów przedsezonowych zasłużył 22-letni napastnik Mateusz Witkowski (grający z nr 6). W meczu z Polonią Trzebnica strzelił obie bramki. Warto też przyjrzeć się także grze najbardziej doświadczonego leszczynianina, 32-letniego pomocnika, a wcześnie lewego obrońcy Wojciecha Bzdęgi (18), który mocno zapracował na zwycięstwo swego zespołu w październikowym meczu z Victorią.

Rezerwowi, którzy wchodząc na boisko nie spowodują obniżenie jakości drużyny, będą w tym sezonie na wagę złota. Im takich piłkarzy więcej w klubie, tym szansa na walkę o wyższe cell. 42 mecze tego i koń pociągowy nie zdzierży. Szykują się roszady spowodowane przemęczeniem organizmów, a co z tego wynika i kontuzjami. Taki scenariusz jest nie do uniknięcia. Oj będzie się działo.

IV liga grać będzie od 1 sierpnia tydzień w tydzień do 29 listopada i tylko z jednym środowym terminem (19 sierpnia).

Thumb ww nowacki

Leszek Nowacki

17:02 30-07-2020