Szlagiery z pazurem. Piotr Herdzina i jego chrypka we wrzesińskim amfiteatrze

Kolejny raz okazało się, jak bardzo pojemna jest szuflada o nazwie „śląskie szlagiery”. Tym razem poznaliśmy bardziej zadziorną stronę popularnej muzyki z południa Polski.

kultura 12:05 09-09-20190 0

Przedostatni już koncert w ramach serii organizowanej przez ratusz odbył się w niedzielę 8 września. Mimo nieco jesiennej pogody amfiteatr jak zwykle zapełnił się sympatykami bezpłatnego cyklu.

Dla publiczności wystąpił Piotr Herdzina. Muzyk pochodzący z Rudy Śląskiej dał ze swoim zespołem niemal rockowo-bluesowy koncert, w którym świetnie sprawdzała się jego charakterystyczna chrypka.

Piotr Herdzina szlify zdobywał grając na weselach ze swoim zespołem B-Mole. Karierę sceniczną rozwinął późno, dopiero po pięćdziesiątce.

Podobnie jak w przypadku wielu innych wykonawców Śląskich Szlagierów, pan Piotr ma jeszcze pozamuzyczne zajęcie – jest właścicielem rodzinnej firmy cateringowej. Ciekawostką z życia wokalisty jest fakt, że wszystkie swoje najważniejsze decyzje podejmuje przy wsparciu zaprzyjaźnionej Wróżki Jadzi.

W najbliższą niedzielę odbędzie się ostatni koncert w ramach Śląskich Szlagierów w Amfiteatrze. Września pożegna się z bardzo popularnym cyklem przy muzyce i żartach Krzysztofa Hanke.

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

12:05 09-09-2019