Szczęście Victorii. Wrześnianie wygrywają po bramce zdobytej w ostatniej minucie meczu

Po pierwszej połowie meczu z Polonią Kępno gracze Victorii schodzili do szatni z dwubramkowym prowadzeniem. Potem gospodarze odrobili wszystkie straty. Gol stanowiący o wygranej wrześnian padł w ostatniej minucie doliczonego czasu gry.

piłka nożna 18:31 29-09-2018 8

Do przerwy podopieczni Tomasza Bekasa w maksymalny sposób skupiali się na realizowaniu zadań taktycznych. Głównym celem graczy Victorii była bardzo uważna gra w obronie z podejmowanie prób wyprowadzania ataku szybkiego. Gospodarze, którym wrześnianie pozostawili nieco swobody w polu prowadzili grę. Pomimo osiągnięcia przewagi optycznej graczom Polonii nie udało się wypracować klarownych okazji strzeleckich. Największe zagrożenie pod bramką strzeżoną przez Tobiasza Nowickiego było po akcjach Polonii przeprowadzanych bokami boiska i dośrodkowaniach w pole karne Victorii. Wrześnianie mecz rozpoczęli od zdobycia prowadzenia już w 10. min. Po faulu na Jacku Kopaniarzu przyznany rzut karny na bramkę zamienił Paweł Lisiecki. Kilka minut później gola mógł zdobyć Maciej Szczublewski, ale nie udało mu się dojść do piłki dośrodkowanej z boku boiska. Ataki miejscowych cały czas nie przynosiły im powodzenia. Kontratak przeprowadzony w 38. min pozwolił wrześnianom podwyższyć na 2:0. Akcję prostopadłym podaniem do Szymona Krawczyńskiego rozpoczął Mikołaja Jankowski. Będący na dobrej pozycji do oddania strzału pomocnik Victorii postanowił podać piłkę w pole karne do Piotra Sarbinowskiego, który z 12. metrów umieścił ją w siatce Polonii. Jeszcze przed przerwą wrześnianie mieli szansę na kolejne trafienie. Kopaniarz ograł obrońcę Polonii wycofując futbolówkę na 11. metr. Nadbiegającemu Szczublewskiemu nie udało się jednak trafić w piłkę.

Pierwsze minuty po przerwie wrześnianie wyraźnie przespali. Gospodarze już w 46. min zdobyli kontaktowego gola. Kiedy w 55. min po strzale Szczublewskiego skuteczną dobitką wykazał się Krawczyński wydawało się, że wrześnianie mają ponownie wszystko pod kontrolą. Niestety już 2. min później miejscowi po zamieszaniu w polu karnym wrześnian doprowadzili do stanu 2:3. Po trafieniu w samo okienko w 67. min Polonia doprowadziła do wyrównania. W ostatniej akcji przedłużonego o pięć minut meczu Victoria zdobyła gola na wagę zwycięstwa. Przed polem karnym Polonii sfaulowany został Sarbinowski. Bezbłędnym wykonawcą przyznanego za to rzutu wolnego okazał się Krystian Robak.

Victoria Września zagrała w składzie: T. Nowicki – Garstka, Jasiński, Lisiecki, Majewski – Kopaniarz (78. Kwaśny), Krawczyński (90. Matuszak), Robak, Jankowski (61. Oczkowski) – Sarbinowski, Szczublewski (79. Kruszyński)

IV liga, Polonia Kępno – Victoria Września 3:4 (0:2) 

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

18:31 29-09-2018 8