Staruszek platan

Jest prawdziwą ozdobą wrzesińskiego „Parku Hrabiny”, wpisaną w widokową oś między pałacem i amfiteatrem.

Moim zdaniem 13:34 06-09-20190 3

Legenda przypisuje mu niezwykłą historię, którą z powodzeniem można by umieścić w dowolnym „katalogu polskich duchów”. Platan, mimo swego sędziwego już wieku, ciągle się rozrasta – na tyle intensywnie, że jego dorodne gałęzie powoli zaczynają dotykać ziemi. Nic w tym szczególnego: ot, kolejny przykład triumfu natury.

Mocno jednak niepokoi niefrasobliwość, z jaką do tego pięknego drzewa podchodzą bywalcy parku. Młode mamy często huśtają swoje pociechy na rozłożystej gałęzi. Nic złego się nie dzieje. Gorzej, gdy taką huśtawkę fundują sobie osoby z kategorią wagową mało przyjazną kruchemu drzewu...

Czy platan nie wymagałby zatem ochrony, choćby w postaci gustownego płotka lub podpórki dla niebezpiecznie zwieszającej się gałęzi? Wichura sprzed dwóch lat nie wyrządziła mu większych szkód – to dobrze świadczy o jego kondycji. Człowiek bywa niekiedy znacznie groźniejszy.

Może więc trzeba się pośpieszyć, by w księżycową noc o „swoje drzewo” nie upomniała się Magdalena, nieszczęsna bohaterka legendy...?

Mirosław Jadryszak

nauczyciel, pasjonat fotografii i film

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

13:34 06-09-2019