Słaby początek Victorii. Kolejny remis wrześnian na własnym boisku

Dwa remisy na własnym boisku i dwa zdobyte punkty trudno uznać za udany początek sezonu w wykonaniu zawodników Victorii. W minioną sobotę wrześnianie podzielili się punktami ze Zjednoczonymi Trzemeszno.

piłka nożna 20:39 11-08-2018 44

W pojedynku ze Zjednoczonymi ujawniły się te same słabości w grze wrześnian, które było widać już tydzień wcześniej. Cały czas szwankuje gra skrzydłami, drużynie wyraźnie brakuje siły ofensywnej. Zespół z Trzemeszna, który jest beniaminkiem ligi zaprezentował się z bardzo dobrej stron, bez respektu dla osiągnieć wrześnian z minionego sezonu. W drużynie gości dodatkowo siłą dodaną okazali się zmiennicy. Bramka dająca im remis wypracowana została przez dwóch graczy wpuszczonych na boisko po przewie.

Do przerwy wrześnianie mieli dwie okazje strzeleckie. W pierwszej z nich minimalnie niecelnie z dystansu piłkę uderzył Kacper Łabędziki, a za drugim razem, w 32. min, bliski trafienia był Szymon Krawczyński. Goście bramce Victorii zagrozili w 14. min, gracz Zjednoczonych uderzając z 10. metrów z kąta posłał jednak futbolówkę obok słupka.

Wszystko co najciekawsze po przerwie działo się w samej końcówce czasu gry. W 78. min Victoria objęła prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego wybita piłka trafiła na 16. metr pod nogi Krawczyńskiego. Pomocnik wrześnian podał do znajdującego się w pobliżu bramki Łukasza Jasińskiego, który z dużym spokojem posłał futbolówkę do siatki z 7. metrów. W 85. min goście wyrównali. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska pięknym trafieniem z woleja popisał się w swoim pierwszym kontakcie z piłką, wpuszczony chwilę wcześniej na boisko, Błażej Matysiak.

Victoria Września zagrała w składzie: T. Nowicki – Majewski, Jasiński, Lisiecki, Oczkowski – Kopaniarz (71. Matuszak), Łabędzki (80. Kruszyński), Krawczyński, Robak, Garstka (76. Kwaśny) – Sarbinowski

IV liga, Victoria Września – Zjednoczeni Trzemeszno 1:1 (0:0)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

20:39 11-08-2018 44