Siatkarskie marzenia Wrześni

Siatkarze obronili tytuł mistrza świata. Tomasz Hajto (były piłkarz) powiedział, że „finansowo siatkówka jest daleko w tyle za piłką nożną”. On wie, co mówi. 

Moim zdaniem 08:10 06-10-2018 19

Pieniądze to istotna sprawa. Służą wielu celom, a w sporcie dzisiaj nie da się bez nich osiągać większych sukcesów. We Wrześni też mamy siatkarskie marzenia. Zapewne największe to nowa wymiarowa hala, na której mogłyby odbywać się mecze ligowe. Sala przy ulicy Słowackiego jest zaledwie „izbą” szkolną, zamienianą w ligowy parkiet. 

W takiej perspektywie podziwiam Roberta Wardaka. Jako prezes zwyczajnie robi swoje i ogarnia całość. Burmistrz też lubi siatkówkę, często bywa na meczach i kibicuje Krispolowi. To dobrze – jest przychylność włodarza! 

Dlatego tak sobie myślę, że w kontekście owych 75 mln złotych, jakie trzeba będzie wydać na kilka kilometrów obwodnicy, może udałoby się wygospodarować jeszcze parę dodatkowych „baniek” na potrzeby wrzesińskiego sportu. 

Miasto to przede wszystkim ludzie, a dopiero potem infrastruktura. W kapitał ludzki warto inwestować. Stawiam zatem pod rozwagę pewną myśl – może wybudujmy porządną halę sportową? W następnej kadencji, ma się rozumieć, po wyborach.

Jacek Pietrzyk

wrześnianin

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

08:10 06-10-2018 19