Rodzice kontra kadra. Burza wokół opłat za niepubliczne przedszkola i żłobki

Z jednej strony zdenerwowani rodzice, z drugiej właściciele i pracownicy obawiający się o swoje miejsca pracy. Sytuacja związana z koronawirusem wywołała burzę wokół opłat za niepubliczne przedszkola i żłobki.

oświata 08:30 28-03-20206 9

16 marca ministerialną decyzją zamknięto placówki oświatowe oraz świadczące opiekę nad dziećmi, zarówno te samorządowe, jak i niepubliczne. Wiadomo już, że dzieci pozostaną w domach do Wielkanocy. Nieoficjalnie mówi się, że przerwa może przeciągnąć się o kolejnych kilka tygodni.

Wielu rodziców w obecnej sytuacji kwestionuje zasadność czesnego. Niektórzy otwarcie deklarują, że nie będą płacić skoro ich dziecko i tak przebywa w domu. Dla placówek to poważny problem. Bez wpłat wiele z nich może nie przetrwać.

Kompromisem wydaje się częściowe obniżenie opłat. Czy rodzice mogą liczyć na ulgi? To pytanie zadaliśmy dyrektorom kilku wrzesińskich przedszkoli.

– Jestem w trakcie analizy różnych możliwości. Decyzję podejmę pod koniec tygodnia. Jak najbardziej jestem za tym, żeby odciążyć rodziców. Pytanie: zupełnie czy w części? Bo jeżeli w całości, to obawiam się,że gdy sytuacja potrwa dłużej, we wrześniu nie będziemy mieli gdzie wrócić. Żeby rozwiązać tę sytuację potrzeba nam przede wszystkim dialogu – mówi Donata Hedrych, dyrektor przedszkola Miś Uszatek.

Barbara Szewczyk, dyrektor „Słoneczka” stwierdza, że na razie skupia się na przetrwaniu. – Priorytetem jest w tej chwili bezpieczeństwo dzieci, rodziców i pracowników. To jest ważniejsze niż pytanie czy rodzice zapłacą mi 100 proc. Na decyzję przyjdzie czas, gdy sytuacja się unormuje. – mówi.

Ulgi przewiduje przedszkole Tęczowa Chatka. – W najbliższy poniedziałek poinformuję rodziców o szczegółach – mówi Justyna Jastrzębska, dyrektor placówki.

Przedszkolom niepublicznym przysługuje gminna subwencja oświatowa. W gorszej sytuacji są żłobki, które utrzymują się w całości z czesnego. Pomimo tego właściciele starają się w miarę możliwości wyjść naprzeciw rodzicom. „Troskliwe Misie” i „Akademia Smerfa” już podjęły decyzję o obniżeniu czesnego na czas przerwy. Od rodziców nie będzie też pobierana opłata za wyżywienie.

W całej Polsce pojawiają się apele od prowadzących żłobki i niepubliczne przedszkola o pomoc rządową w trudnej sytuacji.

Joanna Lewandowska

Przypominamy, że dostępny jest już nowy numer „WW” w postaci cyfrowej

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

08:30 28-03-2020