Rekord klubowy Victorii musi paść w sobotę

Rewelacyjny start wrześnian w rozpoczętym dopiero co sezonie podniósł ciśnienie wszystkim kibicom. Awans do III ligi w 90. rocznicę powstania klubu staje się coraz bardziej realny.

piłka nożna 17:11 04-09-20201 0

Podopieczni trenera Tomasza Bekasa idą od zwycięstwa do zwycięstwa. Jeszcze nigdy w nowożytnej historii klubu piłkarze Victorii nie zanotowali takiego startu. Co prawda w sezonie 2001/2002 w pierwszych 9 meczach zanotowali osiem zwycięstw, ale po drodze przytrafił się jeden remis, który przerwał serię.

W XXI wieku pięciokrotnie wrześnianie legitymowali się serią sześciu kolejnych zwycięstw (2001/2002 dwa razy, 2013/2014 dwa razy i 2017/2018 raz), choć nigdy na starcie. Dwa lata temu była i siódma kolejna wygrana, ale odniesiona przy zielonym stoliku – rywale nie stawili się na mecz.

Zieloni stają przed szansą poprawienia rekordu najdłuższej serii wygranych. Wystarczy w sobotę pokonać kolejnego rywala – GKS Dopiewo. Nasi najbliżsi przeciwnicy nie należą do najsilniejszych ekip w IV lidze. W sześciu pojedynkach uzbierali raptem dwa punkty. Każdy wynik inny niż zwycięstwo Victorii byłby wielką sensacją.

W meczu z Dopiewem nie wystąpi Mikołaj Panowicz. Kontuzja barku odniesiona w ostatniej kolejce nie wydaje się szczególnie groźna i – jak ocenia prezes Eugeniusz Nowicki – naszego napastnika zobaczymy na boisku za dwa tygodnie. Przez ten czas lider rankingu strzelców Mikołaj Jankowski (8 goli w 6 meczach) będzie musiał sobie radzić bez swojego partnera w napadzie.

Sobota, 5 września, stadion ul. Kosynierów

16.00 Victoria Września – GKS Dopiewo

Thumb ww nowacki

Leszek Nowacki

17:11 04-09-2020