Ratuje nas Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Po co zatem karetki?

Rok temu wojewoda przesunął karetkę pogotowia z Pyzdr do Gizałek. Dzisiaj wrześnian musi ratować Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

aktualności 17:24 17-03-20200 12

11 marca doszło do surrealistycznej sytuacji. W trakcie przekazywania nowej karetki dla wrzesińskiego szpitala nad Wrześnią pojawił się śmigłowiec LPR-u. Przyleciał ratować mężczyznę przy ul. Miłosławskie. Na nikim nie zrobiło to wrażenia. Impreza trwała, żadna karetka ze szpitala nie wyjechała.

Nowa karetka dla szpitala powiatowego we Wrześni. Kolejna jeszcze w tym roku

To nie pierwszy przypadek w ostatnich tygodniach i miesiącach, że ludzi w promieniu 1 km od szpitala ratuje zespół ratowniczy z helikoptera, a nie z karetki. Przypomnijmy krótko: 24 lutego – duszności mężczyzny; 12 lutego – zasłabnięcie uczennicy SSP nr 3, 14 lipca 2019 r. – zmarła kobieta przy ul. Fromborskiej. W okolicy nie było karetki, śmigłowiec przyleciał za późno.

Akcja Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w centrum Wrześni

Za system ratownictwa medycznego odpowiada wojewoda wielkopolski. Dzieje się to w ramach Wojewódzkiego Planu Działania Systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego. Według przyjętych norm karetka musi przyjechać do poszkodowanego w ciągu 15 minut we Wrześni i 20 minut w powiecie. W przypadku śmigłowca LPR-u (lądowisko na Ławicy) to 3 minuty w promieniu 60 km. Zapytaliśmy Wielkopolski Urząd Wojewódzki w Poznaniu, jak to wygląda w praktyce. Przytoczyliśmy ostatnie wypadki z Wrześni. – Jesteśmy zawaleni robotą związaną z koronawirusem. Odpowiemy później – mówi nam po 10 dniach Tomasz Stube, rzecznik wojewody.

Ankieta

Czy twoim zdaniem system ratownictwa medycznego działa dobrze?

Lokalne władze wiążą sprawę z sytuacją sprzed roku, gdy z Pyzdr przesunięto karetkę do Gizałek.

– Stało się to, co podnosiliśmy w licznych pismach do wojewody. Ze względu na dynamiczny rozwój Wrześni potencjalnych zdarzeń może u nas zaistnieć więcej. Zdjęcie jednej karetki z systemu pogorszyło sytuację. Okazuje się, że fizycznie w danym momencie karetek w zasięgu po prostu brakuje. Będziemy wnioskowali do wojewody o zmiany w systemie – mówi starosta wrzesiński Dionizy Jaśniewicz

Thumb ww biernat

Filip Biernat

17:24 17-03-2020