Poseł troszczy się o wrzesiński szpital, ministerstwo go zbywa

Poseł SLD Tadeusz Tomaszewski próbował uzyskać od ministra zdrowia informacje na temat przyszłości wrzesińskiego szpitala. Nie poznał konkretów.

aktualności 22:15 21-08-202011 7

Tadeusz Tomaszewski został posłem już po raz siódmy. Od początku reprezentował Sojusz Lewicy Demokratycznej. W październiku 2019 r. dostał się do Sejmu, uzyskując 17 515 głosów, z czego 2061 w powiecie wrzesińskim.

Poselskie zapytanie w sprawie trudnej sytuacji finansowej Szpitala Powiatowego we Wrześni poseł wysłał do ministra Łukasza Szumowskiego 6 marca. Na odpowiedź czekał aż do 27 lipca.

Tomaszewski pytał o m.in. to, ile wynosiło zadłużenie szpitala na dzień 31 grudnia oraz w jakiej wysokości Narodowy Fundusz Zdrowia finansował działalność szpitala w 2019 r. Kolejne pytania dotyczyły porównania wzrostu zadłużenia z poprzednim rokiem, a także tego, czy grozi nam zamknięcie oddziałów. Wreszcie poseł chciał się dowiedzieć, jakie działania przeprowadziły Ministerstwo Zdrowia i NFZ, aby zapobiec pogarszaniu się sytuacji finansowej szpitali wojewódzkich i powiatowych w 2019 r., oraz czy ministerstwo opracowuje plan oddłużenia szpitali.

– Moje zapytanie dotyczyło wszystkich szpitali okręgu wyborczego 37. Ministerstwo na wszystkie zapytania odpowiedziało tak samo, jedynie załącznik nr 1 przedstawia wartość zawartych umów w latach 2018–2019 oddzielnie na każdy szpital – poinformował nas poseł.

Oznacza to, że choć wystąpił o informacje w sprawie 10 placówek, otrzymał jedną, ogólną odpowiedź. Po niemal pięciu miesiącach milczenia udzielił jej z upoważnienia ministra zdrowia podsekretarz stanu Janusz Cieszyński.

Z nadesłanych informacji wynika, że kontrakt z NFZ w roku 2018 wyniósł 41 150 371,44, a w 2019 – 46 633 674,85 zł, natomiast wartość zobowiązań wyniosła odpowiednio 38 204 130 zł oraz 37 957 232 zł.

Zobowiązania nie oznaczają zadłużenia – zadłużenie powstaje wtedy, kiedy placówka ma „zobowiązania wymagalne”, a więc takie, gdzie minął termin płatności. Tych wrzesiński szpital nie ma (w odróżnieniu do większości wielkopolskich).

Choć sytuacja wydaje się luksusowa, specjaliści podkreślają, że wygląda tak tylko na papierze, ponieważ kwoty te nie oddają realiów. O wiele bardziej precyzyjne są wyniki finansowe szpitali, a te jasno wskazują na niedofinansowanie kontraktów NFZ – ponad 90 proc. polskich placówek wykazuje straty finansowe.

Ankieta

Kto powinien ponosić koszty funkcjonowania szpitali?

Dzięki działaniom Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia istotnie zwiększyła się wysokość środków przeznaczanych na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej w zakresie leczenia szpitalnego – zachwala podsekretarz stanu. – Należy także zwrócić uwagę na fakt, że z inicjatywy Ministra Zdrowia została przygotowana i uchwalona przez Parlament ustawa przewidująca systematyczne zwiększanie środków na ochronę zdrowia. Zgodnie z przyjętymi rozwiązaniami nakłady na ochronę zdrowia w najbliższych latach będą wzrastać aż do osiągnięcia w 2024 r. wysokości nie niższej niż 6 proc. produktu krajowego brutto, co wpłynie pozytywnie na sytuację podmiotów leczniczych.

Z raportu Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju wynika, że średnie wydatki na zdrowie to 8,8 proc. Polska z wynikiem 6,3 proc. znajduje się na 9. miejscu od końca. Gorzej od nas wypadają m.in. Meksyk, Rosja, Chiny i Indie. Dla porównania w USA na opiekę zdrowotną wydawane jest 16,9 proc. PKB, w Szwajcarii – 12,2 proc., w Niemczech i Francji – po 11,2 proc., a w Szwecji – 11 proc.

Informacje od ministerstwa nie wyjaśniają, czy powinniśmy obawiać się zamknięcia oddziałów. Wypowiedź Janusza Cieszyńskiego to ogólniki:

– Strukturę organizacyjną każdego zakładu leczniczego (m.in, szpitala), w tym liczbę i zakres oddziałów szpitalnych, określa kierownik podmiotu leczniczego (kierownik samodzielnego publicznego zakładu leczniczego, zarząd w przypadku spółki kapitałowej) w regulaminie organizacyjnym. (...) Kierownicy podmiotów leczniczych nie mają obowiązku informowania Ministra Zdrowia ani organów prowadzących rejestr podmiotów wykonujących działalność leczniczą, tj. wojewodów (w odniesieniu do pomiotów leczniczych) o planowanych zmianach w swojej strukturze organizacyjnej, tj. o likwidacji, tworzeniu i zawieszaniu oddziałów szpitalnych.

Sednem pisma jest jednak to, że Szpital Powiatowy we Wrześni ma Ministerstwo Zdrowia liczyć nie może:

– Informuję, że w obowiązujących przepisach brak jest podstaw do oddłużenia szpitali przez Ministra Zdrowia. (...) Samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej gospodaruje posiadanym mieniem oraz pokrywa z posiadanych środków i uzyskiwanych przychodów koszty działalności i reguluje zobowiązania. Ponadto uprzejmie informuję, że ewentualne działania zmierzające do zmniejszenia poziomu zobowiązań ww. placówek mogą podjąć, w ramach sprawowanego nadzoru, jednostki samorządu terytorialnego będące ich podmiotami tworzącymi – oznajmia Janusz Cieszyński.

Tak więc w razie jakichkolwiek problemów środki będzie musiało wyłożyć – tak jak do tej pory – Starostwo Powiatowe we Wrześni.

***

Zdjęcie główne: Rafał M. Socha, CC BY-SA 3.0

Thumb anna tess go%c5%82embiowska fot idzikowski 1

Anna Tess Gołębiowska

22:15 21-08-2020