Politycy Lewicy po stronie dzieci z Kawęczyna

Po likwidacji placu zabaw Paulina Nowak i Adrian Zandberg walczą utworzenie nowego.

aktualności 06:12 05-10-20209 6

– Pojawiłam się na sesji absolutoryjnej Rady Miasta Wrześni, żeby zabrać głos w imieniu mieszkańców, ponieważ postanowiono zlikwidować plac zabaw w Kawęczynie. Właścicielem działki jest inwestor, który nie ukrywa, że plac rozebrano z powodu niechęci mieszkańców dla powstania nowej fermy – komentuje Paulina Nowak, założycielka wielkopolskich struktur partii Razem. – Mieszkańcy od kilku lat walczą z inwestorem o zablokowanie powstania kolejnej fermy. Sama brałam udział w oddolnym proteście zorganizowanym w styczniu w Urzędzie Miasta i Gminy we Wrześni, żeby ich wesprzeć. 23 września w Senacie miały okazję wybrzmieć słowa mieszkańców powiatu wrzesińskiego o tym jak to jest żyć obok ferm przemysłowych. Rzeczywistość mieszkańców takich miejscowości jak Kawęczyn, Gulczewo czy Marzenin to smród i plaga much na co dzień, mowa tu bowiem nie o lokalnej produkcji, a o fermach na niespotykaną skalę. Poza fermami futerkowymi mówimy tutaj też o fermach drobiu o docelowej pojemności ponad miliona zwierząt w odległości mniejszej niż 200 metrów od domów mieszkańców… Bardzo chciałabym aby politycy słuchali mieszkańców, w opozycji do obrony interesów nielicznych, niewidzących niczego niewłaściwego w takich „inwestycjach”. Przy wsparciu posła Zandberga interweniowaliśmy u burmistrza Wrześni. Poprosiliśmy o wydanie decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Minęły trzy miesiące od podjęcia naszych działań, niestety burmistrz nadal milczy... Przy braku działań podejmiemy dalsze kroki. Nie może być tak, że dzieci pozbawione są miejsca do spędzania czasu wolnego ze względu na niepodjęcie tematu.

Anna Tess Gołębiowska

***

Treść interpelacji Adriana Zandberga:

Warszawa, 10 czerwca 2020 r.

Szanowny Panie Burmistrzu,

Dotarły do mnie informacje, że w ostatnich dniach, na polecenie gminy Września, rozebrano plac zabaw wraz z boiskiem do siatkówki w miejscowości Kawęczyn. Według lokalnych społeczników władze ugięły się przed żądaniem inwestora, który chciał w ten sposób ukarać mieszkańców wsi za to, że nie wyrażają zgody na lokalizację we wsi kolejnej fermy. W efekcie tych działań “odwetowych” mieszkańcy Kawęczyna, a w szczególności dzieci i młodzież, nie mają ogólnodostępnego miejsca zabaw i rekreacji. Stanowisko lokalnej społeczności, która domaga się utworzenia nowego placu zabaw i boiska, wydaje się uzasadnione. W takiej sytuacji władze powinny rozważyć wydanie decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Trudno nie wyrazić zniesmaczenia postępowaniem inwestora, które nie licuje ze sprawowaną przez niego funkcją radnego powiatu gnieźnieńskiego. Mieszkańcy Kawęczyna, Marzenina i Gulczewa mają prawo nie zgadzać się na kolejne uciążliwe inwestycje. Prawo do życia w czystym środowisku jest prawem człowieka. Mam nadzieję, że w najbliższych dniach podejmie Pan działania, które wyjdą naprzeciw potrzebom i oczekiwaniom lokalnej społeczności.

Z poważaniem,

Adrian Zandberg

Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej IX kadencji

Thumb anna tess go%c5%82embiowska fot idzikowski 1

Anna Tess Gołębiowska

06:12 05-10-2020