Płomień przegrywa z liderem. Losy meczu z LKS Ślesin przesądzone zostały do przerwy

Po meczu okazało się, że rozmiar porażki graczy Płomienia z LKS Ślesin jest wyższy niż wskazywałyby na to boiskowe wydarzenia. O wszystkim zadecydowały błędy neklan w obronie i prawie stuprocentowa skuteczność gospodarzy do przerwy.

piłka nożna 22:33 01-10-2018 0

Końcowe zwycięstwo gospodarzy praktycznie zostało przesądzone już w pierwszych 25. min sobotniego pojedynku. Miejscowi wykorzystali wszystkie błędy popełnione przez neklan, zdobywając w tym czasie aż cztery gole. Mecz mógł zacząć się dobrze dla Płomienie pod warunkiem, że Norbert Szklarz wykorzystałby szansę strzelecką, którą miał po pierwszej akcji neklan. W 3. min po podaniu jednego z neklan do przeciwnika zawodnik ze Ślesina wygrał pojedynek sam na sam z Krystianem Dzwoniarkiewiczem. W następnych minutach neklanie mogli odrobić stratę z nawiązką. Dwa gole zdobyć mógł Damian Tonder. Za pierwszym razem zamykający akcję gracz Płomienia zamiast do siatki trafił piłką w słupek. Chwilę później ten sam zawodnik zamiast zdecydować się na strzał do opuszczonej przez bramkarza miejscowych bramki zwlekał zbyt długo i został zablokowany przez obrońcę. Potem okazję bramkową miał jeszcze Patryk Maciejewski. W 21. min po stracie piłki przez Maciejewskiego gospodarze podwyższyli na 2:0. W ciągu następnych czterech minut piłkarze ze Ślesina jeszcze dwukrotnie zdołali pokonać Dzwoniarkiewicza. Do przerwy obie drużyny grały już bardzo uważnie w obronie i gol żaden nie padł.

Od początku drugiej części gry neklanie przeszli do ofensywy. Przyniosło to trafienie Szklarza w 63. min. Przewaga Płomienia mogła później przynieść jeszcze kolejne gole. Okazji do zdobycia bramki nie udało się jednak wykorzystać Kazimierzowi Konieczce, Szklarzowi i Tonderowi. W 82. min po prostopadłym podaniu Tondera Adrian Matysiak wygrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Ślesina, doprowadzając do stanu 2:4. Niestety na tym osiągnięcia neklan w tym meczu skończyły się. Po kontrze przeprowadzonej w 85. min miejscowi ustalili końcowy wynik na 5:2.

Płomień Nekla zagrał w składzie: Dzwoniarkiewicz – Maciejewski, Grzegorczyk, Figas, M. Walkowiak – Depczyński, D. Walkowiak (63. Matysiak) – Szklarz, Wyrzykiewicz, Konieczka, Tonder

Klasa okręgowa, LKS Ślesin – Płomień Nekla 5:2 (4:0)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

22:33 01-10-2018 0