Płomień przegrywa drugi raz z rzędu

W drugim z kolei pojedynku gorzej niż miało to miejsce wcześniej zaprezentowali się piłkarze Płomienia. Podczas wyjazdowego pojedynku neklanie musieli uznać wyższość Złotych Złotkowo.

piłka nożna 19:40 07-09-20200 0

Po raz drugi z rzędu piłkarze Płomienia źle rozpoczęli mecz nie mogąc poradzić sobie z bardzo agresywną grą przeciwnika. Gospodarze do przerwy dwukrotnie pokonali strzegącego bramki Płomienia Krystiana Dzwoniarkiewicza w podobnych okolicznościach. Po wycofaniu piłki od linii końcowej i strzale z 16. metrów. Po stronie neklan o zdobycie bramki mógł się pokusić Wasyl Kuzyk, który lobując bramkarza gospodarzy posłał piłkę minimalnie za wysoko.

W drugiej połowie neklanie zaczęli prezentować się lepiej, ale nic to nie pomogło, bo po dwóch błędach własnych i jednym uderzeniu nie do obrony gracza gospodarzy z dystansu przegrywali już 0:5. Przy 0:3 pierwszą okazję do zdobycia honorowego gola miał Rafał Półtorak, który wykazał się znakomitym uderzeniem piłki, ale znakomitą obroną w tym momencie popisał się także bramkarz Złotkowa. Honorowe trafienie neklanom udało się zaliczyć w 84. min. Po faulu na Igorze Dworniczaku przyznaną za to jedenastkę na bramkę zamienił Patryk Maciejewski.

Płomień Nekla zagrał w składzie: Dzwoniarkiewicz – D. Walkowiak, Grzegorczyk, Łuczak, Domżalski – Miśkiewicz, M. Walkowiak – Kuzyk (70. Dworniczak), Szklarz (46. Półtorak), Janicki – Maciejewski

Klasa okręgowa, Złoci Złotkowo – Płpomień Nekla 5:1 (2:1)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

19:40 07-09-2020