Płomień musiał uznać wyższość swojego rywala z Suchego Lasu

Zasłużonym zwycięstwem piłkarzy Sucharów Suchy Las zakończył się sobotni pojedynek z Płomieniem. Zryw neklan w ostatnim kwadransie meczu to było za mało, aby myśleć o odwróceniu jego losów.

piłka nożna 12:38 16-11-20200 0

Od początku spotkania goście z Suchego Lasu przejęli inicjatywę na boisku. Piłkarze Płomienia w czasie pierwszej części meczu nie byli w stanie oddać ani jednego celnego strzału na bramkę przeciwnika. Goście cały czas dyktowali warunki gry, mieli przewagę optyczną w polu. Jedyny gol pierwszej połowy meczu padł w 32. min. Po stracie neklan przy wyprowadzaniu piłki przyjezdni przeprowadzili akcję, po której w sytuacji sam na sam pokonali strzegącego bramki Płomienia Krystiana Dzwoniarkiewicza. Potem bramkarz neklan z trudem obronił jeszcze piłkę uderzoną z rzutu wolnego. Goście byli także bliscy podwyższenia wyniku po dośrodkowaniu futbolówki z rzutu rożnego.

Druga połowa meczu rozpoczęła się dla gospodarzy niezbyt obiecująco. W 55. min przyjezdni podwyższyli na 2:0. Neklanie rzucili się do odrabiania strat z mozołem próbując konstruować swoje akcje. Przewagę na boisku osiągnęli jednak dopiero w ostatnim kwadransie meczu. Najpierw bliski zdobycia bramki był Marcin Miśkowiak. W 86. min po dośrodkowaniu Norberta Szklarza Bartłomiej Figas uderzając piłkę głową zdobył dla Płomienia kontaktowego gola. W doliczonym czasie gry neklanie mogli uratować jeden punkt. Po niezbyt udanej interwencji bramkarza Sucharów Figas uderzył piłkę z woleja, ale ta na swojej drodze do bramki trafiła w plecy obrońcy i skończyło się na niczym.

- W moim odczuciu był to jeden z lepszych zespołów z jakimi przyszło nam grać. Przed meczem wiedzieliśmy, że będzie ciężko i rzeczywiście w starciu z Sucharami napotkaliśmy na spore trudności. Pomimo sportowej złości spowodowanej przegraną musimy docenić klasę rywala i postawę jaką zaprezentował na naszym boisku – oceniał trener Płomienia Bartłomiej Figas.

Płomień Nekla zagrał w składzie: Dzwoniarkiewicz – Stróżyna (72. Półtorak), Łuczak (12. D. Walkowiak), Grzegorczyk, Domżalski (40. Dworniczak) – Miśkowiak, Wyrzykiewicz (88. Woźniak) – Kuzyk, Szklarz, Matysiak (78. Figas) – Maciejewski

Klasa okręgowa, Płomień Nekla – Suchary Suchy Las 1:2 (0:1)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

12:38 16-11-2020