Pamięć o ofiarach wojny ciągle żywa. We Wrześni zapłonęły znicze pamięci

Dzięki akcji „Zapal znicz pamięci” wrześnianie po raz kolejny mogli przypomnieć sobie o Polakach, którzy zginęli tragicznie podczas II wojny światowej. 14 października w trzech miejscach hitlerowskich zbrodni zapłonęły symboliczne płomyki. 

kultura 13:09 14-10-20180 0

Akcję „Zapal znicz pamięci” dziesięć lat temu zainicjowała Anna Gruszecka, była dziennikarka Radia Merkury, obecnie dyrektor Biblioteki Raczyńskich. Ideą jest upamiętnienie Polaków, którzy zostali zamordowani przez Niemców w latach 1939-1945  na terenach włączonych siłą do III Rzeszy po rozpoczęciu wojny.

Pomysł podchwyciło wiele mniejszych i większych miast.

We Wrześni akcję organizuje tradycyjne Muzeum Regionalne im. Dzieci Wrzesińskich. 

W tym roku znicze pamięci zapalono na terenie dawnego cmentarza ewangelickiego przy ul. Kościuszki, przy tablicy pamiątkowej na dziedzińcu starostwa powiatowego oraz przy budynku dawnego więzienia na ul. Sądowej. 

Przewodnikiem był Sebastian Mazurkiewicz, dyrektor muzeum regionalnego, który przypomniał m.in. historię pierwszego Polaka rozstrzelanego na cmentarzu ewangelickim. 

Tadeusz Miller zginął przez donos. Podobno podczas bombardowań nazwał Niemców „cholernymi Szkiebrami”. Słowa usłyszała pewna Niemka, która doniosła o tym patrolowi hitlerowców. Polak został schwytany w czasie, gdy szedł do kościoła i rozstrzelany. 

W niedzielnej. uroczystości wzięli udział samorządowcy oraz lokalni politycy. 

Thumb go dziewicz2

Joanna Goździewicz

13:09 14-10-2018