Orlik poległ w Grzegorzewie

Przez większość pojedynku z Orłem Grzegorzew piłkarze Orlika musieli grać w osłabieniu. Miało to kluczowe znaczenie dla losów meczu.

piłka nożna 10:08 06-10-20201 0

Początek pojedynku z Orłem Grzegorzew był dla miłosławian bardzo obiecujący. Piłkarze Orlika dwukrotnie mogli pokusić się o zdobycie gola. Najpierw Damian Szwat uderzając z kąta posłał futbolówkę minimalnie obok słupka. Potem będący na doskonałej pozycji Radosław Szefer poślizgnął się podczas uderzania piłki. W 24. min miało miejsce kluczowe zdarzenie dla całego meczu. Marcin Pętkowski dopuścił się faulu na wychodzącym do sytuacji sam na sam z bramkarzem Orlika zawodniku gospodarzy za co ukarany został czerwoną kartką. Do przerwy gra w przewadze nie przyniosła miejscowym żadnych klarownych okazji strzeleckich. Po stronie miłosławian trzykrotnie groźnie piłkę udało się natomiast uderzyć Łukaszowi Nowakowi.

Na początku drugiej polowy na boisku toczyła się bardzo zacięta walka. Niestety w 57. min Andrzej Jerzykiewicz poślizgnął się na grząskim boisku co zaowocowało akcją, po której miejscowi objęli prowadzenie. Trzy minuty później było już 2:0. Miłosławianie w tym momencie się jeszcze nie poddali. Szansę na zdobycie kontaktowego gola miał Nowak oraz Marcin Maryański. W końcówce spotkania graczom Orlika wyraźnie już zabrakło sił. Spowodowało to stratę bramki w 83. i 90. min oraz doliczonym czasie gry.

Orlik Miłosław zagrał w składzie: Pera – Kaźmierczak, Pętkowski, Jerzykiewicz, Łuczak (85. Majchrzak) – Szwat (55. Maryański), Szuba, Kolecki, Grajek (66. Grześkiewicz), Szefer (67. Urbaniak) – Nowak

Klasa okręgowa, Orzeł Grzegorzew – Orlik Miłosław 5:0 (0:0)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

10:08 06-10-2020