Odpowiedzialność czy jej karykatura?

Przed nami kolejne zluzowanie pandemicznej gumy i jednocześnie dręczące pytanie: jak długo jeszcze pozostaniemy w stanie „naciągnięcia”. Albo „naciągania”...

Moim zdaniem 12:22 15-05-202010 6

Prześmiewcy ukuwają tezę o naszym powszechnym uczestniczeniu w globalnym eksperymencie socjotechnicznym sprawdzającym granice wytrzymałości – coś na kształt historii znanej z filmu „Seksmisja”. Ciekawe, kto pierwszy odważnie zawoła: „Oooo! bocian!”.

Wymuszona restrykcjami izolacja wyzwoliła w wielu z nas odruch bezrefleksyjnego stosowania środków ostrożności nawet tam, gdzie wydają się one zbędne. Zdumienie budziły (i pewnie nadal budzą) obrazki znad Zalewu Wrzesińskiego, gdzie stojący po pas w wodzie i trzcinach wędkarze, oddaleni od siebie o dziesiątki metrów, potrafili godzinami dzielnie trwać w szczelnie nałożonych maseczkach. A świeże powietrze, zupełnie bezużytecznie, hulało sobie dookoła...

„Zluzowanie” pociągnie z sobą reżimy nowego rodzaju. Oby tylko nie w towarzystwie kolejnej przesady, która przysłoni rzeczy ważne, a skupi uwagę na mało istotnych procedurach. Rzecz w tym, by nie pomylić świata pozorów ze światem prawdziwym...

Mirosław Jadryszak

nauczyciel, pasjonat fotografii i filmu

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

12:22 15-05-2020