Nowe wątki w aferze maślanej. Pogróżki za mówienie o skażeniu

Trwa śledztwo prokuratury w sprawie wypuszczenia na rynek masła z bakterią E.coli. Tymczasem, ktoś chce uciszyć członków rady nadzorczej spółdzielni mleczarskiej.

aktualności 16:07 08-03-2018 62

Organy ścigania zainteresowały się sprawą po tym, jak tydzień temu opublikowaliśmy artykuł, w którym Arleta Student, pracownica Spółdzielni Mleczarskiej Września (przebywająca obecnie na wypowiedzeniu) oraz Roman Graczyk, członek Rady Nadzorczej SMW, potwierdzili, że w partii masła wyprodukowanej przez wrzesińską mleczarnię – która trafiła już do sklepów – znajdują się bakterie Escherichia coli.

Co zrobiła dotychczas policja i prokuratura? Dlaczego ktoś próbuje zastraszyć tych, którzy potwierdzają skażenie? Kto domaga się odwołania prezesa mleczarni? I w końcu – jakie są wyniki badań próbek masła pobranych przez Powiatową Inspekcję Weterynaryjną? Odpowiedzi na te pytania znajdą Państwo w wydaniu „WW” z 9 marca.

Dorota Tomaszewska

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

16:07 08-03-2018 62