Nokaut po ciosie w piątej rundzie. Awans na wyciągnięcie ręki

W niedzielne popołudnie w hali przy Słowackiego wrześnianie po raz drugi podjęli częstochowian w meczu pierwszej rundy play-off. Wygrywając i ten pojedynek pomarańczowym do awansu brakuje już tylko jednego zwycięstwa.

siatkówka 21:15 10-03-20191 11

Mecz miał przedziwny przebieg. Każda z partii padała łatwym łupem jednego z zespołów. APP Krispol wygrywał w nieparzystych, Norwid w parzystych setach.

Rodzinne kibicowanie staje się modne. I bardzo dobrze

W pierwszej odsłonie wrześnianie zagrali koncert. Siatkarzom trenera wychodziło dosłownie wszystko i jest to jedyny komentarz do tej partii.

W pierwszym secie goście nie mogli nas "ugryźć" zagrywką

W drugiej osłonie do stanu 10:7 wszystko szło po naszych myślach. Jednak w kolejnych trzynastu akcjach wygraliśmy tylko trzy i goście wyrównali w meczu. Słabiej w tej partii zagrał Piotr Lipiński, który nie dociągał piłek rzucanych przez plecy na prawe skrzydło. Także, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, siadła nasza zagrywka.

Piotr Lipiński miał bardzo dobre momenty, ale w drugim secie zdarzało mu się popełniać błędy

W trzecim secie trener Marian Kardas zaordynował wprowadzanie piłki z serwisu, a nie szukanie bezpośrednich punktów. Zmieniona taktyka zaczęła przynosić skutek. Choć wrześnianie wygrali tę odsłonę 7 piłkami, to emocji nie brakowało, a to za sprawą głośnych protestów gości. Przy stanie 10:6 trener Radosław Panas najpierw otrzymał czerwoną kartkę, co kosztowało jego zespół punkt, a po chwili dyskwalifikację i do końca partii musiał opuścić trenerską ławkę.

Tym razem goście "zgubili" nasz blok

W czwartym secie ponownie do głosu doszedł Norwid. Po asie Mateusza Zawalskiego i kontrze Damiana Wierzbickiego wyszliśmy na pierwsze prowadzenie 14:13. Niestety, chwilę później nasz atakujący nie zdołał skończyć piłki na „wyczyszczonej” siatce i od tego momentu nasza gra się posypała.

Były obawy, że w niedzielę będzie mniej kibiców niż dzień wcześniej. Nic z tych rzeczy

Tajbrek, podobnie jak inauguracyjny set, był już popisem pomarańczowych. Wrześnianie rządzili niepodzielnie na parkiecie i szybko wybili z głów rywalom siatkówkę.

MVP wybrano Tomasza Narowskiego, choć nasz środkowy lepsze zawody rozegrał dzień wcześniej. Suma summarum wyszło na to samo.

Tomasz Narowski blokuje środkowego Norwida Macieja Schamlewskiego

I runda play-off

2. mecz: APP Krispol – Norwid Częstochowa 3:2 (13, -20, 18, -18, 7)

I set: 4:3, 8:4, 12:6, 16:8, 20:10, 25:13

II set: 4:3, 8:5, 11:12, 13:16, 18:20, 20:25

III set: 3:4, 8:6, 12:8, 16:10, 20:14, 25:18

IV set: 3:4, 5:8, 10:12, 15:16, 17:20, 18:25

V set: 3:0, 6:1, 9:2, 12:4, 15:7

APP Krispol: Lipiński (7 pkt), Wierzbicki (24), Zawalski (9), Narowski (11), Jóźwik (6), Frankowski (14) i Kuś (libero) oraz Lorenc (3), Krysiak, Troczyński (1), Berwald

Wynik rywalizacji: APP Krispol – Norwid Częstochowa 2:0

3. mecz z w czwartek, 14 marca, godz. 20.30

spotkanie transmitowane przez Polsat Sport

Thumb ww nowacki

Leszek Nowacki

21:15 10-03-2019