„Nie możemy odpuścić!”. Września niezłomnie czci Żołnierzy Niezłomnych

Już od siedmiu lat lokalna społeczność uroczyście i oficjalnie kultywuje pamięć o żołnierzach, którzy mieli zostać zapomniani.

kultura 21:05 01-03-20206 18

Tegoroczne wrzesińskie obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych zaczęły się od mszy w kościele farnym. Szczęśliwe właśnie na ten punkt programu przypadła gwałtowna, ulewna burza. Nawałnica skończyła się na kilka minut przed wyjściem wiernych z kościoła i przemarszem pod tablicę pamiątkową przy ul. Sądowej.

Właśnie w tamtejszym dawnym więzieniu pod koniec wojny komunistyczni oprawcy katowali członków niepodległościowej konspiracji „Zielony Trójkąt”, tym również kobiety. Kilkadziesiąt uczciło ich pamięć chwilą ciszy i zapaleniem zniczy. Wśród uczestników byli samorządowcy, kombatanci, strażacy ochotnicy i działacze społeczni, jednak najliczniejszą grupę stanowiła młodzież. 

Uroczystości zakończyły się pod domem Kadena, czyli dawną siedzibą PZPR i UB, gdzie dziś znajduje się pomnik ku czci ofiar reżimu komunistycznego. Wartę honorową wystawiła tam Grupa Rekonstrukcyjna „Niezłomni 1945”, a kibice Lecha Poznań z klubu FC Września odpalili race. Odśpiewano również Mazurka Dąbrowskiego i złożono kolejne znicze oraz kwiaty.

Całość prowadził Sebastian Mazurkiewicz, dyrektor Muzeum Regionalnego we Wrześni, który w rozmowie z nami przestrzegał przed zaniedbaniem pamięci o Żołnierzach Wyklętych.

- Udało się nam przywrócić świadomość społeczną na ten temat, co widać choćby po dzisiejszych obchodach, ale nie możemy odpuścić! Musimy przekazywać pamięć kolejnym pokoleniom, bo narracja, która miała wykląć Niezłomnych, jest wciąż obecna - stwierdził dyrektor.

Więcej o lokalnych obchodach Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych i wszystkich działaniach wokół niego, będzie można przeczytać w najbliższym wydaniu "WW".

  

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

21:05 01-03-2020