Nie ma dzieci, które nie mają predyspozycji do matematyki. Nowa oferta dla młodych z Wrześni i okolicy

Już od września dzieci we Wrześni będą mogły uczyć się matematyki w zupełnie nowy sposób. Przy ul. Chopina 3 powstanie Centrum Edukacyjne Matplaneta.

oświata 02:05 18-06-20190 0

Próbne zajęcia z Matplanetą odbyli m.in. uczniowie Samorządowej Szkoły Podstawowej nr 2 i Samorządowej Szkoły Podstawowej nr 6. Towarzyszyliśmy im z aparatem.

Namiot Matplanety to miejsce, w którym dzieci odkrywają, że matematyką można się bawić
– Odbywamy w tym momencie tour po szkołach oraz różnych piknikach, żeby uświadomić, że matematyka może być fajna i ciekawa – opowiadał Mariusz Bułka reprezentujący centralę Matplanety. – Realizujemy zajęcia według metody Math Circle opracowanej w Harvardzie w USA, której podstawowym założeniem jest dosłownie dotykanie matematyki przez dzieci. Nauczyciele Matplanety to osoby po studiach ścisłych, wyćwiczone w rozwiązywaniu problemów matematycznych i mające intuicję matematyczną – to oni będą kształtować myślenie matematyczne u naszych dzieci. To wyróżnia zajęcia Matplanety na rynku edukacyjnym.
Mariusz Bułka reprezentował we Wrześni centralę Matplanety

Zajęcia Matplanety to interesujące spotkania dzieci i młodzieży z matematyką, logiką i komputerami. Odbywają się w grupach liczących od 6 do 12 osób.

– Na każdym spotkaniu uczymy dzieci rozwiązywać problemy, które są realne – wyjaśnia Mariusz Bułka. – Dzieci mierzą się z zadaniami z życia codziennego. Kiedy uczą się dodawać, nie jest to jeden plus dwa równa się trzy. Zamiast tego widzą, że są dwa dinozaury, do których przychodzi trzeci dinozaur, a więc dla dzieci jest naturalne, że dinozaury są łącznie trzy. Wizualizują to sobie. Jeżeli uczymy się dzielenia, to trzy dinozaury mają kupkę fasolek, a każdy chce zjeść swoją część.

– Dbamy o motywację dzieci bezpieczne warunki pracy, bez presji czasu i oceniania. Ważne jest dla nas, aby dzieci miały możliwość eksperymentowania i poszukiwania swoich własnych pomysłów na rozwiązanie zadania, ale bez strachu, że zostaną źle ocenione, jeśli ich proces myślowy nie doprowadzi ich prosto do celu – dodaje Piotr Skwarek z wrzesińskiej Matplanety. – Praca nad zadaniem jest bardziej efektywna, jeśli problem analizowany jest w grupie, a dzieci same dochodzą do sposobu rozwiązania, bez narzuconego schematu czy „jednego właściwego sposobu rozwiązania”.
Dzieci samodzielnie odkrywały, jak wykonać zadanie

– Nie ma dzieci, które nie mają predyspozycji do matematyki. Są tylko takie, które zostały do niej zniechęcone poprzez złe wprowadzenie w matematyczny świat. – To znów Mariusz Bułka. – Dzieci kochają matematykę. Każde dziecko potrafi dodawać samochody czy liczyć proporcję kwiatków czerwonych do niebieskich, tylko nagle przychodzi do szkoły i stwierdza, że matematyka jest nieciekawa. Dlaczego? Bo na przykład zabrania się dzieciom liczyć na paluszkach. My natomiast chcemy, żeby dziecko wykorzystało wszystko, co je otacza. Jeśli dobrze mu się liczy na paluszkach, niech to robi. Wiele dróg prowadzi do celu, nie ograniczajmy kreatywności dzieci. Są takie, które nie radzą sobie z zagadkami tak szybko jak ich rówieśnicy, ponieważ rozpatrują o wiele więcej możliwości rozwiązania.

– Każde dziecko ma prawo wypowiedzieć się i szukać własnej drogi. Nauczyciel powinien być przewodnikiem, który kieruje myśli dzieci w odpowiednim kierunku, ale nie podpowiada gotowych schematów rozwiązania i wyniku. Wtedy dzieci uczą się samodzielnie myśleć, dostrzegać regularność i rozwiązywać problemy. Uczą się, że są w stanie rozwiązać je same – zapewnia Piotr Skwarek.

Wzniesienie takiej wieży wymaga współpracy

W czasie pikników z Matplanetą w SSP nr 2 oraz SSP nr 6 dzieci mierzyły się m.in. z matematycznym sudoku oraz układaniem matematycznej wieży. Zadania rozwiązywały wspólnie – ponieważ Matplaneta stawia na naukę współpracy. Gdyby każde dziecko próbowałoby działać tylko na własną rękę, nawet proste ćwiczenie okazałoby się zbyt skomplikowane. Nabycie umiejętności pracy w zespole szczególnie zaowocuje w przyszłości.

– Na zajęciach z mniejszymi dziećmi musi być dość duża dynamika i zmienność tematów, żeby utrzymać zaangażowanie dzieci na odpowiednim poziomie przez całe zajęcia. Spotkania trwają dwie godziny i wydawałoby się, że dla pięciolatków może to być wyczerpujące, a nie jest! Nasze dzieci często nie chcą wychodzić z zajęć. Przy starszych dzieciach omawiane problemy są oczywiście dłuższe i głębsze, nad jednym zagadnieniem pracuje się dłużej. U małych dzieci te tematy są krótsze – zachęca Piotr Skwarek.

Centrum Edukacyjne Matplaneta rozpocznie swoją działalność we Wrześni już we wrześniu. W ofercie znajdują się zajęcia według metody Math Circle dla dzieci i młodzieży w wieku od 4 do 15 lat, ale też kursy dodatkowe. To „Wyciągarka”, czyli kurs przeznaczony dla dzieci z klas IV-VII, które potrzebują wsparcia w zrozumieniu szkolnego programu z matematyki oraz kurs ósmoklasisty stawiający na kompleksowe przygotowanie do egzaminu, wzbogacony o zadania logiczne. Ponadto przewidziane zostały zajęcia z programowania – uczące tworzenia gier komputerowych, aplikacji na smartfony oraz stron internetowych. 

Więcej zdjęć prezentujemy w galerii poniżej.

Thumb anna tess go%c5%82embiowska fot idzikowski 1

Anna Tess Gołębiowska

02:05 18-06-2019