Nie chcą się zatrzymać. Serial zwycięstw trwa w najlepsze

Miał paść klubowy rekord i rekord padł. Victoria na starcie sezonu wygrała siódmy kolejny pojedynek. Wrześnianie w sobotnie popołudnie zwyciężyli GKS Dopiewo 2:0.

piłka nożna 18:41 05-09-20200 0

Mecz z drużyną dolnych rejonów tabeli nie był porywającym widowiskiem. Victoria przez pierwszą godzinę stworzyła sobie zaledwie jedną sytuację, po której Hubert Oczkowski trafił w słupek. Goście nastawili się na wywiezienie z Wrześni remisu, ale ich plany spaliły na panewce w 60. min. Mikołaj Jankowski najlepszy zawodnik pojedynku, trafił w słupek, a piłkę do pustej bramki dobił Dawid Szymański.

Dopiero wówczas rywale się otworzyli, ale nie zdołali zagrozić Tobiaszowi Nowickiemu. Już w doliczonym czasie gry rywali dobił Jakub Groszkowski. Nasz pomocnik „na zamach” położył obrońcę i po profesorsku zamknął mecz.

Adrian Majewski w pojedynku główkowym z pomocnikiem gości

Victoria poniosła jednak znaczącą stratę. Jeszcze na przedmeczowej rozgrzewce Szymon Krawczyński poczuł ból mięśnia dwugłowego uda i nie nie mógł rozpocząć meczu. Jego absencja była wyraźnie widoczna na boisku.

IV liga: Victoria Września – GKS Dopiewo 2:0 (0:0)

Victoria: Nowicki – Chopcia, M. Majewski, Marzyński, A. Majewski (92. Czerniak) – Szczublewski (70. Kruszyński), Brzostowski (89. Krzyżanowski), Groszkowski, Szymanski (75. Lisiecki), Oczkowski - Jankowski

Thumb ww nowacki

Leszek Nowacki

18:41 05-09-2020