Nauczyciele mówią, jak jest w dzisiejszej szkole

Gimnazjum w powiecie wrzesińskim. Zabawa walentynkowa. – Nie wejdziesz do szkoły, bo jesteś nietrzeźwy – mówi nauczycielka do ucznia. – Co?! Ty mi, kurwo, zabronisz? Kucaj i obciągaj! – odpowiada uczeń.

oświata 14:20 27-12-20180 16

Przerażona kobieta woła nauczyciela. Ten słyszy od ucznia mniej więcej to samo: – Ty też chcesz mi opierdolić pałę?

Przyjeżdża straż miejska, potem policja. Na tych ostatnich młodzian reaguje nieco inaczej: – O, pieski przyjechały. Kucajcie, cioty, i zróbcie mi dobrze!

Gimnazjalista przez telefon kontaktuje się z matką. Kobieta pracuje w szkole. Udziela synowi instrukcji: ma przeciągać sprawę jak najdłużej, bo ona przyjedzie. Kiedy po trzech godzinach przyjeżdża, od razu wsiada na mundurowych:

– Co od niego chcecie? Pijany? A alkotestem zbadaliście?

– Nie, czekaliśmy na rodzica, bo to młodociany.

– To zbadajcie.

Wynik: 0,00. Dwa piwa, które przyjął, zdążyły już wyparować. Efekt? Badania psychologiczno-pedagogiczne. Orzeczenie: fobia szkolna i społeczna. Zalecenie: nauczanie indywidualne w domu. Teraz to nauczyciele jeżdżą do niego. Także ci, których obraził.

To początek obszernego artykułu z opowieściami nauczycieli o tym jak wygląda szkoła od środka, widziana oczami nauczycieli. Cały artykuł ukaże się jutro w papierowym wydaniu „Wiadomości Wrzesińskich”. Artykuł można też kupić (50 groszy) – TUTAJ

Thumb img035

Waldemar Śliwczyński

14:20 27-12-2018