Młodzież protestowała pod pomnikiem. Wątpliwości i pytania pozostały

Felieton z maja tego roku: Dzieci Wrzesińskie wiecznie żywe? Co zrobić, żeby choć trochę „przesunąć pomnik” – nie rewidując (co obecnie modne) historii, nie majstrując przy jej interpretacji?

Moim zdaniem 12:05 02-11-202016 7

Rzecz w tym, by o pięknych kartach dziejów mówić dzisiejszym językiem, odwołując się do dzisiejszej siatki pojęć oraz towarzyszących im znaczeń. Zachowując należytą proporcję: z tego samego powodu, uznając piękno Wujkowego tłumaczenia Biblii, w pewnym momencie odświeżono jej język – by mówienie o sprawach najważniejszych zyskało nową moc przekazu. Chodzi tu o dzieci. O to, by umiały spojrzeć na sprawy swoich rówieśników sprzed wieku tak, jak patrzą dziś na swoje własne sprawy. Groźne byłoby dorysowywanie – pod pretekstem „sprowokowania debaty” – publicystycznych kontekstów. Przypadki współczesnego teatru nie pozostawiają złudzeń: „ubogacanie” klasycznych tekstów przeradza się zwykle w mordobicie i zgiełk. Zatem – więcej tu pytań i wątpliwości niż odpowiedzi. Ale ziarno posiać trzeba...

To tyle przed pół rokiem. Skąd „autocytat”? Zdjęcie ze środy: pod pomnikiem protestująca młodzież. Czy pytania i wątpliwości znajdą odpowiedź...? 

Mirosław Jadryszak

nauczyciel, pasjonat fotografii i filmu

Thumb ww biernat

Filip Biernat

12:05 02-11-2020